podsumowanie lata

 
 
lato lato lato hejże ha!
lato przyniosło wiele ciekawych chwil…
 
JJ nauczył się w tym czasie wiele nowego…
 
leżenie na brzuchu
przewroty
siadanie samemu
stanie z podtrzymywaniem
jedzenie łyżeczką stałych posiłków
wie do czego ma dwie ręce podczas zabawy
klaskanie jedną ręką o nogę
obcowanie z kociakami
nowe dźwięki, które stale wymyśla

jego pierwsze słowo, a raczej zdanie “Edzio hono” – no proszę już uczy się gadania
mówi baba…
mama i tata jak mu się uda przypadkiem to też powie ;)
pojawiły sie również pierwsze dwa zęby :p
już ma powodzenie u starszych koleżanek ;)
ma gilgotki, ale tylko wtedy kiedy chce :)
 
i co najważniejsze to ciągle się uśmiecha :)
 
 
część zabawek już musiała opuścić jego łóżeczko, gdyż JJ rośnie jak na drożdżach
 
 
 *   *   *
 
Aneta została twarzą Vichy Normaderm
“odmień swoją skórę z Normaderm”
 
odbyły się dwa spotkania:
 
pierwsze spotkanie odbyło się w Warszawie
na spotkaniu wręczono nagrody w postaci kosmetyków Vichy Normaderm
oraz odbyły się indywidualne porady z ekspertkami:
dermatologiem, coach’em, dietetykiem i wizażystką
 
na spotkaniu tym miałam też okazję poznać i porozmawiać z blogerką Karoliną ze Stylizacje
 
zdjęcie pochodzi z www.vichy.pl
 
drugie spotkanie również odbyło się w Warszawie,
ale tym razem odbyły się wywiady i sesja do kampanii reklamowej Vichy Normaderm
to blondynka z reklamy poniżej to ja :)
 
zdjęcie pochodzi z Vichy Normaderm


najbardziej podoba mi się powyższe hasło reklamowe :)
“Plan na dziś: […]” idealnie do mnie pasuje :)
i u mnie wygląda to tak:
ZAKUPY uwielbiam robić online!
FLIRT tylko z moim mężęm!
WIECZÓR Z UKOCHANYM i kotem i jednym i drugim bo mamy dwa, i z moim mężem, i z naszym synkiem :*
 
*   *   *
…oprócz Warszawy było kilka podróży
nie było ich dużo, ale były :)
 
…Kraków
 
 
 

 
…i nasze ukochane góry
 
 

 
 
 
to tylko część ze zbiorów leśnych, było tego o wiele więcej
a rydze na masełku mniam mniam
 
*   *   *
…były i codzienne spacery…
…było i grillowanie…
…było i działkowanie…
 
 
*   *   *
 
…aż nastała jesień…
 
 
kociaki zamiast korzystać z promieni słońca to czasami przegapiały i właśnie spały,
poniżej na zdjęciu widać tylko wystające ucho Stefanka z hamaka  

 
…kociaki polubiły jesień
zwłaszcza tą szeleszczącą :)

 
 Pozdrawiamy cieplutko
 

 

 

 

 
 
 
 

Print Friendly, PDF & Email
  • witaj Anetko : ) błyskawiczny odzew – super, cieszę się bardzo!
    piękne zdjęcia. rozkoszne kociaki. czego chcieć więcej? : ))))
    wszystkiego dobrego!

    • :) fajnie było Cię poznać :) na bank będę korzystać z Twoich przepisów kulinarnych :)