Spalanie tkanki tłuszczowej z Olimp Thermo Speed® Extreme – moja opinia

W ostatnim poście dowiedzieliście się, że zaczęłam stosować suplementy i ten post będzie poświęcony akurat jednemu  z nich. Od razu piszę, w razie jakichkolwiek wątpliwości, że  nikt mi nie płaci za mówienie o tym suplemencie. Po prostu sama sobie go kupiłam i chciałam się z Wami podzielić moją opinią na jego temat.
 
Dziś chcę omówić Olimp Thermo Speed® Extreme
 
 
 

Co to jest Olimp Thermo Speed® Extreme?
 
Tutaj odeślę Was do strony producenta (firma Olimp) www.olimp-supplements.com, tam macie wszystko o tym suplemencie – opis, zastosowanie, dawkowanie, itp.
Thermo Speed® Extreme jest ‘termogenikiem’, czyli ogólnie tak mówiąc wspomagaczem przy spalaniu tłuszczu zapasowego.
 
 
Kompozycja składników tego suplementu
 
główne składniki to ekstrakt guarany, tyrozyna, kofeina, ekstrakt zielonej herbaty, ekstrakt z gorzkiej pomarańczy

 
pewnie rzuciła Wam się w oczy nazwa tyrozyna – ja nic wcześniej o niej nie wiedziałam dopóki nie przeczytałam o niej na stronie zasadyzywienia.pl 
 
http://zasadyzywienia.pl/tyrozyna.html
 
na tej stronie znajdziecie dużo informacji na ten temat :) polecam!

 
Kto może go brać, a kto musi go unikać?
(informacje wyszukane z internetu)
 
Preparat dla osób aktywnych fizycznie – polecany osobom dorosłym, głównie sportowcom, dążącym do redukcji tłuszczu zapasowego.
 
Przeciwskazania: suplement ten zawiera silnie działające związki i w związku z tym przeciwwskazany jest u osób m.in. z nadciśnieniem tętniczym, innymi chorobami serca i układu krążenia, w okresie ciąży i karmienia piersią, ze schorzeniami neurologicznymi, chorobami tarczycy… nadwrażliwości na którykolwiek z składników… i pewnie znajdą się jeszcze inne przeciwskazania (wygooglujcie sobie co jeszcze) – po prostu zanim zastosuje się jakikolwiek suplement, zalecana jest konsultacja ze swoim lekarzem.
 

Nie należy przekraczać zalecanej dziennej porcji do spożycia w ciągu dnia – zalecenia odnośnie stosowania są zawarte na produkcie i na stronie producenta.

Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety – w moim tłumaczeniu to znaczy ‘suplement diety jest tylko dodatkiem do tego, co jesz, ale nie zastępuje innych, ważnych substancji odżywczych’.
Zalecany jest zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia.

 
Moja opinia
 
Muszę powiedzieć, że mnie bardzo zaskoczył, a zaskoczył mnie pozytywnie! Nie miałam wcześniej styczności z tym rodzajem suplementów i żałuję, że dopiero teraz go poznałam.
Większość z Was już wie, że jestem młodą mamuśką, a JJ sam odmówił picia mleczka, no ma już prawie 7 m-cy i ma już swoje zdanie. Po próbach usiłowania karmienia go dalej swoim mlekiem, stanowczo JJ (czyt. DżejDżej) powiedział nie. Ukradkiem dawałam mu jeszcze moje mleczko do jego posiłków stałych. Do tego, w lato, dopadło mnie wirusowe zapalenie obu oczu i nie było z nimi za ciekawie. Ledwo co je uratowałam. I tak moje mleko  zaczęło powoli zanikać i tak zakończyła się moja rola ‘mleczarni’ ;) 
Niektórzy z Was również wiedzą z tego bloga, że mój wcześniejszy ‘styl’ życia doprowadził do tego, że moja waga była po urodzeniu JJ’a taka sama jak przed zajściem w ciąże :) czyli tak jak naprawdę to powinno wyglądać :) Główną jednak wadą mojej sylwetki był mój brzuch i w sumie nadal jest, który od długich lat wyglądał jakbym była w ciąży, chociaż wtedy to akurat w ciąży nie byłam. Dziwota jakaś czy coś!? Najgorsze były i są starania by ukryć mój prawdziwy brzuch, a i tak mi to czasem nie wychodzi i akurat wtedy słyszę pytanie ‘czy nie jesteś przypadkiem w ciąży?’ No przynajmniej przez 9 m-cy prawdziwej ciąży i kilka miesięcy po urodzeniu JJ’a ludzie dali mi spokój z tą krytyką, aż do dziś. Hmmm trzeba pomyśleć o drugiej ciąży hahahahah :) dadzą mi spokój ;) i będą podziwiać brzuszek ciążowy :) No dobra, poniekąd przez krytykę innych ludzi zaczął mi przeszkadzać ten brzuch, ale głównie nie dlatego zaczęłam z tym walczyć. Zaczęłam w sumie z ‘nim’ walczyć, bo chcę! Dobra, ale wrócę do tematu termogeniku :)
Kurcze, bycie mamą to naprawdę wyzwanie. Nigdy nie byłam tak zorganizowana i poukładana jak teraz. W sumie bałam się, że nie będę dojadać, albo źle jadać, albo nie dosypiać, albo nie wysypiać się – no i będąc ‘młodą’ mamą tak właśnie jest – chyba każda mama to zna. No, ale udało mi się jakoś nad tym zapanować! :) Jakoś tak samo to przyszło :) ale to nie za sprawą termogeniku.
Już, już, już wracam do tematu :) Powiem Wam, że stosuję już trochę ten termogenik i kurcze wystarczyło te parę dni by wyłapać jego wady i zalety :)
Może zacznę od wad – tak ma wadę – chcę tego więcej! hahahaha a dlaczego? kurcze i tutaj właśnie są zalety :) Thermo Speed dziękuję, że jesteś :) Nawet nie wiecie jak pomógł mi w codzienności :) chociaż to w sumie nie jego przeznaczenie – odkąd go stosuję to mam więcej energii i jestem bardziej wytrzymała, przez co czuję się dobrze, bo mam siły na ćwiczenia, a nocne ‘czuwanie’ nie wpływa już na mnie, że czuję się w ciągu dnia jak zombie :) Ale najważniejsze jest to i to jest raczej jego przeznaczenie, że czuję się bardziej wytrzymała podczas samych już ćwiczeń i chce mi się robić ich więcej :) Kolejną jego zaletą, którą zauważyłam to to, że rzeczywiście pomaga w walce z tłuszczem, bo zaczynają mi się uwidaczniać mięśnie :) i brzuch zaczął mi maleć :) No i oto tutaj właśnie mi chodzi :)
Kurcze, oczywiście nie będę go brała stale, tylko do momentu uzyskania tego efektu co chcę. Podoba mi się to co ze mną robi :)
Na mnie działa pozytywnie :)
 
Ancia

  • jest bardzo duże zainteresowanie tym suplementem. mam go w sprzedaży na moim dziale i widzę non stop jak znika – stąd też podejrzewam, że działa :)
    cieszę się, że tak dobrze się po nim czujesz. byle do przodu :)
    ja tam jestem przeciwna wszelkim suplom, bo to jednak chemia i większość efektów jakie dają można osiągnąć poprzez naturę – pożywienie. ale jeśli oczywiście są stosowane krótkotrwale, jako niewielkie przyspieszenie kuracji i nie powodują skutków ubocznych to przymykam oko :P

    • Agatko oczywiście masz rację! Nie można zastąpić suplementami to co ważne. Najważniejsze, że ćwiczę i odżywiam się w miarę dobrze.