spacer do Przyłękowa 7.05.2014

Któregoś pięknego majowego dnia przeszliśmy fragment żółtego szlaku położonego w miejscowości Świnna, który poprowadził nas do kościółka w Przyłękowie, tam chcieliśmy przystanąć i napić się wody ze studni – kościółek i studnia mają ciekawą historięKLIK :)
 
 
 
Żółty szlak przechodzi przez pasmo niskich beskidzkich gór, przez lasy i polany. Idąc mogliśmy popodziwiać piękną przyrodę oraz Górę Skrzyczne, która wyłaniała się z daleka spomiędzy drzew.

Tereny te znane są z ‘dziwnogrzybów’, można tutaj spotkać m.in. kolczaki, lejkowce dęte – te drugie są wyśmienitą przyprawą do potraw. Po za tym w lasach tych można czasami natrafić na piękne czarno-żółte ‘salamandry’ (jaszczurkowate), a także na niespotykaną w innych rejonach roślinność – jedną z takich właśnie roślin jest kwiat ‘9 sił’.

 
 
 
Taka ciekawostka:
Żółty szlak zaczyna się w Świnnej i można nim przejść szczytami gór, idąc najpierw przez Ciecierz (piękny widok na panoramę żywiecką), dalej idąc właśnie koło kościółka w Przyłękowie, po czym kierując się na Górę Jastrzębice 758 m n.p.m. – stamtąd można iść niebieskim szlakiem np. do miejscowości Sopotnia Wielka, kierując się przez Górę Kotarnice, Romanke, Rysianke, dochodząc aż na Górę Pilsko 1557 m n.p.m.
Kiedyś, jak nie było jeszcze na świecie Juliana, mieliśmy taki plan by dojść ze Świnnej, przez Górę Pilsko, aż do Babiej Góry. Niestety okropna burza jaka się rozpętała na Górze Romance zmusiła nas do przerwania trasy i zejścia do pobliskiego miasteczka – pioruny trzaskały z każdej strony! Postanowiliśmy wtedy wrócić do naszej ‘noclegowni’ i przeczekać ten brzydki burzowo-deszczowy czas. Po czym dowiedzieliśmy się, że teren między Górą Romanką a Rysianką był wtedy nie do przejścia ze względu na zaistniałe po burzy szkody. Postanowiliśmy więc nie wchodzić już na Górę Pilsko, a dojść do Babiej Góry z Korbielowa, co też szczęśliwie udało nam się uczynić :) – zdjęcia tej wędrówki możecie sobie zobaczyć tutaj – KLIK  (trasa: Świnna – Romanka (pieszo), Korbielów – Babia Góra (pieszo), Babia Góra – Korbielów (pieszo))
 
A. i K.
Print Friendly, PDF & Email
  • Niesamowity "spacer" – ja również bardzo lubię chodzić. Pozdrawiam serdecznie