Szałwia

Tę roślinę bardzo dużo osób zna i stosuje, jak nie w formie naturalnej to w postaci różnych preparatów zawierających ‘wyciągi’ tej rośliny…
 
o jakiej dziś roślinie mowa? Mowa dziś o szałwii. 
 
 
Szałwia ma bardzo wiele zastosowań. Swoje główne zastosowanie znalazła w ziołolecznictwie, a to dzięki swoim właściwością przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym, przeciwgorączkowym i antyseptycznym. Stosuje się ją wspomagająco np. przy leczeniu stanów zapalnych m.in. gardła, dziąseł, stref intymnych. Stosuje się ją również przy łagodzeniu astmy, przy krwawiących dziąsłach, utracie głosu, świądzie sromu, bólach brzucha, wzdęciach, biegunkach, w uderzeniach gorąca przy menopauzie, również jako środek na depresje, wyczerpanie nerwowe. Poza tym szałwia poprawia również pamięć i  koncentrację, pomaga obniżyć poziom cukru we krwi. Jest również przydatna dla młodych mam, które chcą zatrzymać laktację. Niestety kobiety w ciąży muszą na nią uważać, gdyż może zaszkodzić.
 
W domach można wykonać sobie z szałwią różne napary, płukanki, wywary, wcierki i nie tylko pod względem zdrowotnym, ale i pod względem pielęgnacyjnym. Na przykład można wykonać sobie płukanki do włosów nadając im piękny połysk, pozbywając się przy okazji łupieżu, poprawiając jednocześnie krążenie krwi oraz przeciwdziałając przedwczesnemu siwieniu i ich wypadaniu. Szałwie można również stosować przy pielęgnacji skóry – olejek z szałwii opóźnia procesy starzenia się, minimalizuje trądzik, objawy łuszczycy, grzybicy, regeneruje skórę przy jej uszkodzeniach.
 
Przemysł kosmetyczny i farmaceutyczny docenił jej właściwości i możecie ją znaleźć w różnych kosmetykach i lekach.
 
Szałwia używana jest również w gastronomii jako przyprawa np. do mięsnych potraw, ryb, farszu, mącznych sosów, potraw z fasoli. Ułatwia trawienie tłustych i ciężkich potraw. Poza tym roślina ta jest bogata w witaminy (A, B1, C, PP), minerały (cynk, magnez, potas, sód, wapń, żelazo) i inne cenne dla ludzkiego organizmu składniki – niestety w kuchni jest jeszcze przez wiele osób niedoceniana, a główną przyczyną jest jej specyficzny smak. Przyprawy tej nie można za dużo używać, gdyż może zepsuć smak potrawy i potrawa wyjdzie nam gorzka.
 

Tak najpierw wygląda młodziutka szałwia wysiana z nasion
w warunkach domowych np. do doniczki.
Szałwia musi podrosnąć zanim ją się przesadzi do ostatecznego gruntu.

 
 
Natomiast tak wygląda już tegoroczna kwietniowa szałwia,
którą zasadzili kiedyś moi rodzice w swoim ogródku :)
(szałwia kilkuletnia)
 

Szałwia lubi ciepło i słońce, ale nie lubi wiatrów. Moi rodzice mają szałwię między krzakami aronii i czuje się tam dobrze, ponieważ aronie są na tyle przycięte i mają odpowiednią odległość od siebie, że pozwalają na dopuszczenie słońca do szałwii jednocześnie osłaniając ją od wiatru. Podłoże jest tam żyzne i przepuszczalne. Na wiosnę szałwię przycina się na wysokość 8-10 cm od powierzchni ziemi, a natomiast na jesień szałwię zabezpiecza się przed wymarzaniem. Szałwię zbiera się przed jej zakwitnięciem.


Szałwia jak widać posiada srebrzystozielone i włochate listki, a to właśnie je warto wykorzystać do domowych zastosowań :)

 

Ja osobiście suszę liście szałwii na gazecie i zamykam je do suchego słoika, w ten sposób przez cały rok mam do niej dostęp. Można je suszyć również podwieszając ją wraz z łodygami na nitce, oczywiście unikając suszenia na słońcu. Wystawianie szałwii na bezpośredni kontakt z szałwią powoduje utratę olejku eterycznego.

 

 

 

 
 
Moja metoda na
złagodzenie zapalenia dziąseł i gardła
z użyciem szałwii
 

Wrzucam do szklanki 2 łyżeczki suszonych liści szałwii, zalewam wrzącą wodą do połowy szklanki i zaparzam pod przykryciem przez ok. 15 minut.
Tak przygotowanym nie gorącym naparem płuczę jamę ustną kilka razy dziennie oczywiście wypluwając go po wykonanej już czynności.
 
 
Zdrowotna herbatka do picia
 
Wrzucamy do szklanki 1 łyżeczkę suszonych liści szałwii, zalewamy wrzącą wodą do pełna szklanki i zaparzamy pod przykryciem przez ok. 5 minut. Odcedzamy pozbywając się liści i pijemy. Do herbatki można dodać sobie trochę miodu i cytryny do smaku, jeśli nie umiecie przełknąć smaku szałwii.
 
 
 
Płukanka do skóry twarzy
 
Garść liści szałwii wrzucamy do szklanki, zalewamy gorącą wodą do pełna i zaparzamy pod przykryciem przez ok. 15 minut.  Odcedzamy pozbywając się liści. Letnim lub schłodzonym naparem przepłukujemy twarz. Napar ten można też zastosować jako dodatek do naszych kąpieli.
 
 
 
Print Friendly, PDF & Email