12dniowe wyzwanie – utrata 3 cm w pasie w 12 dni

Podjąłem się 12dniowego wyzwania mającego na celu maksymalne ‘zlecenie z brzucha’ i przybliżenie mnie do kaloryfera.
 
Na stronkach i blogach poświęconych tego typu tematyce, które odwiedziłem, można znaleźć i milion i jeden sposób by dojść do tego efektu – na pewno jest też sporo dezinformacji. Postanowiłem empirycznie oddzielić ziarno od plew. Każdy z nas jest inny, a jednocześnie wszyscy jesteśmy podobni. Wierzę, że są prawidła uniwersalne oraz takie które tyczą się tylko mnie (nas jako jednostkowe byty indywidualne). Dlatego też postanowiłem podejść do tego tematu bardzo wszechstronnie. Próbowałem różnych sposobów środków i gadżetów. Poznawałem swoje ciało i jego biochemie. Myślę że te 12 dni sporo mi dało poza czysto wymiernymi wynikami takimi jak utrata wagi i centymetrów wokół pasa.
 
Zaczynając wyzwanie ważyłem 70,4 kg,
obwód pasa w najwęższym miejscu 85 cm,
obwód pasa w najszerszym miejscu 88 cm.
 
Kończąc 12dniowe wyzwanie ważę 68,2 kg,
obwód pasa w najwęższym miejscu 82,5 cm,
obwód pasa w najszerszym miejscu 85 cm!

przed i poGG
zdjęcie jest specjalnie przyciemnione, żeby było widać różnicę po 12 dniach

 
Niemniej reżim i rygor jaki sobie narzuciłem okazał się strasznie duży w perspektywie dłuższego czasu, niezbyt zdrowy i wygodny! Dlatego też nie polecam powtarzania takiego eksperymentu nikomu. Ciągłe zmęczenie, głód (pomimo częstych i małych posiłków), rozdrażnienie oraz nader częste wizyty w toalecie spowodowane maksymalnym przyspieszeniem metabolizmu poprzez ćwiczenia metaboliczne, odpowiedni sposób odżywiania i suplementy są efektami z którymi musiałem się zmierzyć.
 
W kolejnych wpisach na łamach tego bloga będę udostępniał elementy mego wyzwania, których użyłem. Oczywiście to nie koniec mej drogi do 6paka a dopiero początek. Teraz troszkę zluzuję i ustalę sobie plan długoterminowy w oparciu o swoje doświadczenia z ubiegłych 12 dni.
 
Yśó

 

Print Friendly, PDF & Email
  • Widać dużą różnice. Było ciężko wytrzymać te 12 dni. Bardzo mocno Ci gratuluję! Wszystkie wymiary się nieco zmieniły ;)
    PS. I przed metamorfozą jesteś bardzo przystojny. Mimo to trzymam kciuki za dalsze działania :)

    • Dziękuję bardzo! Tak, było ciężko! Ale jak jest efekt to było warto :) ps. dziękuję za łechtanie mojego męskiego ego ;)

    • Niezły efekt, jak na zaledwie 12 dni!!!

    • oj ciężko było!