Dietetyczne gofry bez cukru na mące orkiszowej

10375780_745426702196330_2030830409_nOstatnio naszła mnie ochota na gofry, jednak żaden gotowy na nie przepis nie przypadł mi do gustu. W związku z czym postanowiłam, że sama coś wykombinuję. Po kilku próbach z różnymi składnikami w końcu udało mi się stworzyć słodkawe gofry bez cukru i to w dodatku nie na zwykłej mące :) Do tego przepisu użyłam mąki orkiszowej, która jest łatwiejsza w trawieniu niż zwykła mąka pszenna. Oczywiście muszę się podzielić z Wami tym przepisem i przy okazji zapamiętać ten skład.


Składniki:
5 jajek klasy M
5 łyżek gorącej wody
skórka z jednej cytryny
150 g mąki orkiszowej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
2 szczypty cynamonu
 
Sposób przygotowania:
Najpierw bierzemy się za jajca – żółtka oddzielamy od białek. Do żółtek wlewamy odmierzoną ilość gorącej wody, dodajemy potartą na drobnych oczkach skórkę z cytryny i roztrzepujemy to wszystko widelcem.
Białka ubijamy ze szczyptą soli na gęstą pianę – robimy to w osobnej misce.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i cynamonem, następnie dodajemy ją do roztrzepanego żółtka – lekko mieszamy – dodajemy ciągle mieszając po trochę ubitej piany z białka, aż nam się białko ‘wykończy’ ;). Wszystko leciutko, ale dokładnie mieszamy, by wszystkie mączne grudki się rozpadły.
Włączamy gofrownicę i nagrzewamy ją. Ja przed wykonaniem pierwszego gofra smaruję lekko gofrownicę od środka tłuszczem – robię to masłem, ale może być też olejem. Jak już nam się rozgrzeje gofrownica to chochelką nakładam do gofrownicy przygotowaną masę – delikatnie ale szybko pomagam sobie łyżką i rozkładam tę masę równomiernie i tak by wszędzie weszła w zakamarki. Zanim zamknę gofrownicę to chwilę trzymam otwartą by się gofer z jednej strony trochę podpiekł, dosłownie chwilunię, po czym zamykam gofrownicę i czekam aż gofer się pięknie podpiecze z obu stron i będzie chrupiący (można podglądać). Gofer łatwo się wyciąga z gofrownicy :) tylko trzeba uważać by się przy tym nie poparzyć.
Z pozostałej masy robimy kolejne gofry.

Tak przygotowane gofry idealnie smakują na ciepło.

Polecam przed spożyciem nałożyć na nie ulubione konfitury, najlepiej domowej roboty (przepis na powidła ze śliwek, gruszek i jabłek – KLIK, przepis na powidła z dyni, pomarańczy i cytryny – KLIK). Bardzo dobrze też smakują z masłem orzechowym.

Z tej masy wyszły mi 4 podwójne gofry, czyli  na śniadanko w sam raz i to nie dla jednej osoby :) są syte.

 Ancia
Print Friendly, PDF & Email
  • Anonimowy

    muszę spróbować , ciekawa alternatywa dla nudnych śniadań

    • i co najlepsze, że są smaczne :)

  • Słyszałam o takiej mące, ale nigdy nie miałam z nią styczności, a jeszcze biorąc pod uwagę szwajcarski rynek, to oczywiście pewnie jej tu nie ma – może jakiś zamiennik? :) Czy poza tym, że ten rodzaj mąki łatwiej się trawi, to smakowo też się różni?

    • Tak, różnią się smakiem te mąki. Niestety ciężko znaleźć dla niej zamiennik. Mąka orkiszowa zawiera dużo witamin.

    • no pięknie ;) i muszę kolejną mąkę przywozić z Polski :) ale ostatnio widziałam gdzieś ogłoszenie o polskim sklepie w Szwajcarii, ciekawa jestem czy mają takie cuda – muszę poszperać, bo jak tak dalej pójdzie, będę musiała przyczepę wypożyczać na wyjazdy do kraju ;)

    • no ładnie, a ja znów Ci dołożyłam 'cegiełkę' ;) do tej przyczepki :P