Powidła z dyni, pomarańczy i cytryn

10311302_720815241344497_438520929_nOstatnio moja mama poczęstowała mnie swoimi powidełkami z dyni i pomarańczy – ten smak jest tak ciekawy, ze postanowiłam, że zdradzę Wam przepis. Z tego względu na to, że sezon na dynię jeszcze się nie skończył, a pomarańcze teraz są tańsze niż zwykle (pewnie ze względu na nadchodzące święta) to warto spróbować sobie zrobić taki rarytasik, który możemy zjeść ze świeżym pieczywkiem lub dodać go do jakieś potrawy czy też zrobić na jego bazie jakieś fajne ciacho :)

Składniki:
3 kg dyni
1 kg pomarańczy
3 szt. cytryny
1 łyżeczka startego świeżego imbiru
cukier trzcinowy lub zwykły
cukier zależnie od smaku (nie więcej niż 1 szklankę o pojemności 250 ml)

Sposób przygotowania:

Dynię obrać i usunąć z niej pestki. Miąższ dyni pokroić na drobniutko i włożyć do garnka żaroodpornego.  Garnek wstawić do piekarnika i zapiekać dynię w temperaturze 200 °C (tryb pracy ‘góra, dół’) aż się rozpadnie – od czasu do czasu trzeba mieszać dynię, żeby nie przywarła do garnka.
dynia
W międzyczasie obrać pomarańcze ze skórki oraz usunąć z niej białe włókna (otoczki). Tak przygotowaną pomarańczę wrzucamy do ‘rozpadniętej’ dyni wraz z wyciśniętym sokiem z cytryn oraz ze startym na małych oczkach imbirem. Wszystko razem zapiekamy, od czasu do czasu mieszamy – wszystko razem musi się pięknie połączyć i masa musi zgęstnieć.

Sprawdzamy słodkość powideł i w zależności właśnie od tego smaku dodajemy cukier by dosłodzić powidła, zależne jest to od naszych kubków smakowych i nie więcej niż szklankę cukru – może być to cukier trzcinowy (daje fajny posmak miodowy) lub dodajemy cukier zwykły lub taki i taki (dla informacji cukry te mają wysoki Indeks Glikemiczny). Całość zapiekamy razem aż wszystkie składniki się ładnie połączą, powidła muszą być gęste.

Gotowe powidła przekładamy do wyparzonych wcześniej słoików i zamykamy je póki są one gorące. Jeśli powidła zjemy w najbliższym czasie to nie trzeba je pasteryzować, a jeśli chcemy by dłużej poleżały to pasteryzujemy je ok. 10-15 minut pamiętając by słoiki wkładać do garnka wyłożonego ściereczką, a temperatura wody powinna mieć mniej więcej tą samą temperaturę co słoiki z powidłami.

Mam nadzieję, że przepis Wam się spodoba Uśmiech Dzieło mojej mamy bardzo mi zasmakowało!

Ancia
Print Friendly, PDF & Email
  • Już sam tytuł mówił, że to bardzo ciekawe połączenie :) wydają się być pracochłonne, szczególnie to oczyszczanie pomarańczy. Muszę się zastanowić, czy tej roboty nie mogą wykonać za mnie moje chłopaki ;) Podam też przepis mojej mamie, bardzo lubi takie nowe połączenia. Dzięki ogromne. PS. A na ile słoików to tak średnio wychodzi, bo ja nie mam doświadczenia z powidłami.

    • Kurcze smakują tak fajnie miodowo, moja mama miała świetny pomysł. Tą grubszą białą skórkę zewnętrzną można sobie delikatnie odciąć nożem. ps. wychodzi ponad 5 słoików o pojemności 250 ml

    • Izo w przepisie był błąd – nie ma być 3 kg cytryny a 3 sztuki, ale gapa jestem

  • haha no to pięknie 3kg cytryn to by było dopiero haha;) ja sobie też zapisuję, bo uwielbiam takie połączenia:) mniam!

    • nooooo 3 kg a 3 sztuki to jednak różnica hahaha myśmy się z mamą uśmiały – tylko nie ma nic wtedy śmiesznego jak ktoś zrobiłby z tych 3 kg, to byłaby niezła kwasota ;)