O czym marzy ciężarna, czyli ja!?

IMG_9129
 
Dziewięć miesięcy ciąży to bardzo trudny okres dla kobiety – okres ten przynosi nie tylko dobre chwile, ale są też takie, w których kobieta tęskni nawet za czymś bardzo banalnym! Dzisiaj zdradzę Wam o czym marzę ja będąc w ciąży, ale żeby nie było, że marudzę ;) to napiszę również za czym będę tęsknić jak już urodzę :)

O czym marzę ja będąc w ciąży:

  1. By dziecko urodziło się zdrowe!
  2. Aby szczęśliwie donosić ciąże, urodzić i fajnie by było jakbym odczuwała przy tym jak najmniej bólu!
  3. Aby podczas ciąży nie porobiły się rozstępy.
  4. Aby po urodzeniu zmieścić się w swoje stare ciuchy.
  5. Żebym miała ‘czym karmić’ po urodzeniu.
  6. Aby cycki nie opadły po okresie laktacji.
  7. Aby móc położyć się na brzuchu podczas snu – moja idealna pozycja do spania.
  8. Żebym szybko wróciła do formy/kondycji po porodzie, bo marzę za kolejnymi górskimi wędrówkami i długodystansowymi spacerami – to moja mała pasja.
  9. Marzę za ‘normalną’ kąpielą w wannie – gorące kąpiele dla ciężarnych są niewskazane, bo można nawet poronić.

Za czym będę tęsknić jak już urodzę:

  1. Za świadomością, że jestem w ciąży.
  2. Za ruchami dziecka w brzuchu!
  3. Za widokiem dziecka na monitorze z USG – podziwianie ruchów dziecka w łonie i odgłosu bicia serca!
  4. Za brakiem menstruacji – tak, będę za tym tęsknić, bo normalnie mam obfite i bolesne.
  5. Za sexem bez zabezpieczenia.
  6. Za snem – tak, będę tęsknić za wysypianiem się, bo okres niemowlęcy to trudny okres.
  7. Za ‘okresem ochronnym’ dla kobiet ciężarnych.

Pewnie jeszcze do tego bym coś dodała, ale myślę, że wypisałam te najistotniejsze sprawy ;)

 
Ancia

Print Friendly, PDF & Email
  • ja będąc w ciąży marzyłam, żeby mieć już dziecko przy sobie i widzieć kiedy jest zdrowe, czy coś mu dolega itp. móc je namacalnie chronić, za to po porodzie najbardziej tęsknię za spokojnym przesypianiem całych nocy:)

    • :) z tymi nieprzespanymi nockami to chyba każda z mamusiek się boryka, ale da się do tego przyzwyczaić ;)

  • zatęsknisz pewnie też za spokojem i dłuższą chwilą relaksu :)

  • Nie wiem w czym rzecz, ale nie widać moich ostatnich komentarzy :(
    Pamiętam, że ja pierwszą ciążę przeszłam tak dobrze, że wszystkim polecałam ten stan ;) gorzej było z porodem. Przy drugiej ciąży było całkiem odwrotnie. Zawsze patrzę z sentymentem na kobiety w ciąży, to jednak magia – magia poczętego życia. :)
    PS. Też mi brakowało spania na brzuchu :)

    • oj nie wiem dlaczego ich nie widać :(
      zawsze zastanawiałam się nas sformułowaniem 'cud narodzin' ;) i teraz mogę powiedzieć, że 'cud' to rzeczywiście jest jak już dziecko urodzi się szczęśliwie ;)

  • A ja chciałabym kiedyś mieć świadomość, że jestem w ciąży :) Pozdrawiam :D