Nestle dla Juniora

IMG_9345Jako blogerka i ‘młoda mama’ miałam okazję wraz z innymi mamami i ich pociechami przetestować od Nestle smakowe mleka modyfikowane przeznaczone dla dzieci w wieku od 1 do 3 lat. W związku z czym przedstawię Wam dzisiaj moją i naszego starszego syna (ok. 2 lata) opinię na jego temat.

Paczka do przetestowania zawierała dwa mleka: jedno o smaku ‘z miodem’, a drugie o smaku waniliowym. Poza tym w paczce była książeczka informacyjna o kampanii oraz kilka ulotek do rozdania innym mamom.
 
 
IMG_9344
Moja opinia:

  • Bardzo ucieszyłam się z otrzymania tej paczuszki, gdyż tego mleka jeszcze nigdy nasz syn nie próbował, no i dla mnie jest to całkowita nowość.
  • Niestety przy testowaniu z innymi osobami miałam trochę kłopotu przy rozdzieleniu mleka na porcje do wypróbowania przez inne mamy i ich dzieci (w swoich domach), gdyż paczka ta nie zawierała rozdzielonych pojedynczych porcji tego mleka, a były to całe opakowania, ale jakoś sobie z tym poradziłam. Polecam Nestle i innym podobnym firmom, by uwzględniały to w przyszłości, ułatwi to testowanie produktu.
  • Same opakowania mleka zrobiło bardzo dobre pierwsze wrażenie: kolorowe, fajnej tonacji, miłe dla oka – chyba już rozumiem dlaczego nie podzielono tego mleka na kilka mniejszych porcji do przetestowania ;)
  • W sumie pomimo tego, że mleko to zawiera bardzo dużo witamin potrzebnych maluchowi do rozwoju to  mam jednak pewne ale, a dokładnie chodzi mi o cukier.  W mleku o smaku waniliowym cukru jest 4,9 g na 100 ml, natomiast w mleku o smaku z miodem jest go aż 5,4 g.     Tak dla informacji 5 g to 1 łyżeczka cukru, a po przeliczeniu na jedną dawką, czyli na jeden kubeczek gotowego mleka (210 ml) przypada ponad 2 łyżeczki cukru. Zalecaną dawką spożycia tego mleka to dwa kubeczki na dzień. Ogólnie przeciwko cukrowi to nic nie mam, jeśli dodaje się go do czegoś z umiarem. Cukier dodają również do aptecznych preparatów witaminowych dla dzieci. Przeraża mnie fakt, że praktycznie prawie do wszystkich gotowych deserków dla dzieci dodają cukier lub syrop glukozowy, np. do jogurtów, serków, ciastek, … i jak tu dziecko ma nie tyć.
  • Jak na mały kubeczek mleka (210 ml) to mleko jest bardzo kaloryczne, zawiera ok. 140 kcal.
  • Co do składu to zainteresował mnie jeden ze składników ‘oleina palmowa’ – jeszcze się z tym nie spotkałam, może ktoś mi coś więcej o niej powiedzieć?
Skład mleka o smaku ‘z miodem’:
 
IMG_9346
IMG_9347
Skład mleka o smaku waniliowym:
 
IMG_9348
IMG_9349
 
  • Teraz przyczepię się do kolejnej rzeczy, a mianowicie do ‘złego zabezpieczenia’ mleka przed wywietrzeniem lub rozsypaniem. Mleko te nie ma niestety ani żadnej ‘listwy zgrzewającej’ ani żadnej ‘taśmy’ ani odpowiedniego opakowania np. z wieczkiem by móc zamknąć je i uchronić przed czynnikami zewnętrznymi jak już je otworzymy. Ale co się okazuje, że nie wszystkie mleka modyfikowane na polskim rynku mają takie zabezpieczenia, więc w takich przypadkach trzeba sobie jakoś radzić i zakupić np. specjalne klipsy do opakowań lub spiąć je np. klamerką do ubrań ;)
  • Ja jako matka i gospodyni domu muszę się przyczepić jeszcze do jednej kwestii, a mianowicie do jego ceny. Koszt tego mleka to ok. 15 zł za opakowanie 350 g – to trochę sporo, skoro dziecko ma przyjmować 2 kubki dziennie, to opakowanie te starcza na 11 kubeczków, czyli na jakieś 5 i ‘pół dnia’. Na jeden kubeczek przypada aż 7 marek, a jedna miarka to 4,66 g mleka. W przeliczeniu na cały miesiąc to dość kosztowny interes.
  • Samo mleko świetnie się rozrabia, a do tego ładnie pachnie, zwłaszcza te o smaku ‘z miodem’.
  • Smak mleka jest dość ciekawy. Mleko ‘z miodem’ smakuje lepiej od waniliowego, ale waniliowy jest również mlekiem bardzo smacznym.

Przejdę w końcu do opinii naszego synka Juliana. Nasz syn jeszcze nie mówi dobrze, ale potrafi wyrazić swoje emocje jeśli mu coś zasmakuje.
 
  • Po otrzymaniu paczki do przetestowania Julian z chęcią ją rozpakował. Od razu rozpoznał, że jest to coś do jedzenia. Od razu rozrobiłam mu mleczko i tak mu ono zasmakowało, że kubeczek opróżnił bardzo szybko i prosił o kolejny.
  • Przy szybkim wypiciu tego mleka Julkowi wzdymał się brzuszek, ale przy ‘delektowaniu się’ nim nic takiego nie nastąpiło.
  • Smak z miodem również mu bardziej podszedł niż waniliowy, ale waniliowy również bez problemu wypijał.
 
IMG_9360

Podsumowując:

Po uwzględnieniu ceny jednego opakowania oraz składu to byłabym skłonna kupić te mleko, ale jednak tylko od czasu do czasu dla urozmaicenia diety dziecka i głównie raczej jako dodatek do różnych posiłków.
 
Poniżej przedstawiam wam kilka fajnych przepisów od Nestle dla maluszków z użyciem mleka modyfikowanego:
 
 
IMG_9352
IMG_9354
IMG_9356
IMG_9357
IMG_9358
IMG_9359


Dziękuję firmom Streetcom i Nestle za możliwość uczestnictwa w tej kampanii i przetestowaniu mleka modyfikowanego Nestle Junior.
 
Ancia