Ziemniaczane talarki z piekarnika

Niektórzy mówią, że ziemniaków nie powinno się jeść, bo przez nie się tyje. Hmm, ja jakoś tego po nas nie zauważyłam. Może dlatego, że od długiego czasu nie jemy ciężkich potraw, a ziemniaki z sosem na mące czy ziemniaki smażone to dla mnie już ‘ciężkie potrawy’.
 
 
IMG_9025

 

Ziemniaki zawierają witaminę B6, kwas foliowy, niacynę, witaminę C, magnez oraz potas. W zależności od ich przygotowania do zjedzenia ziemniaki mają różny indeks glikemiczny. Na ogół jest on wysoki, co wskazuje, że po ich spożyciu szybko wzrasta poziom cukru we krwi. Jednak młode ziemniaki mają niższy indeks glikemiczny od tych starszych. I jeszcze jedno, ziemniaki zimne mają również niższy IG od gorących ziemniaków, dzięki czemu węglowodany są wchłaniane wolniej do krwi. Pewnie pukacie się teraz po głowach i mówicie ‘Ancia, ale jak na zimno!? Przecież ziemniaki na zimno są niedobre!’ Otóż mam sprawdzony przepis (swój) na pyszne ziemniaczki z piekarnika.
 
 
Skład:
ziemniaki
jakieś ulubione przyprawy
np. czubryca zielona i czosnek granulowany lub czubryca czerwona,
papryka słodka i czosnek granulowany
 

Sposób przygotowania:

Ziemniaki obieramy, myjemy i tniemy na cienkie plastry. Takie ziemniaki możemy zrobić na kilka sposobów:
 
Sposób 1: Na blaszkę w piekarniku układamy folię do pieczenia. Na to układamy plastry ziemniaczane, na nie możemy ułożyć jeszcze inne pocięte cienko warzywa. Całość przesypujemy przyprawami. Przy tym sposobie ziemniaczki mogą przywrzeć do folii, ale przy dłuższym pieczeniu łatwo się one od niej odrywają.
 
 
IMG_9012
Sposób 2: Na blaszkę w piekarniku układamy folię do pieczenia. Folię lekko smarujemy olejem i wrzucamy resztę tak jak przy sposobie nr 1.
 
Sposób 3: Do garnka wrzucamy pocięte na plastry ziemniaki plus ewentualne inne warzywa, dosypujemy przypraw i wlewamy troszeczkę oleju. Całość dobrze mieszamy by przyprawy równomiernie się rozłożyły. Resztę wykonujemy jak przy sposobie nr 1.
 
Blaszkę z ziemniakami ustawiamy pośrodku w piekarniku, ustawiamy temperaturę 180°C i włączamy opcję pieczenia ‘góra dół’. Całość pieczemy zależnie od widzimisi ;) to znaczy jak ktoś lubi mało przypieczone to musi piec ok. 30 minut, a jak ktoś lubi ziemniaki a’la  frytki to piecze z godzinkę – najlepiej będzie obserwować co jakiś czas ziemniaki, żeby nam się nie spaliły.
 
Tak przyrządzone ziemniaki szybko stygną po wyciągnięciu z piekarnika, ale przy odrywaniu ich od folii trzeba jednak uważać by się nie sparzyć i nie zjeść przez przypadek folii ;)
 
Osoby dbające o linie, a uprawiające sport, nie muszą się martwić o węglowodany zawarte w ziemniakach oraz o tą małą ilość tłuszczu, którą dodajemy do pieczenia przy sposobie nr 2 i 3, ponieważ szybko one to spalą. Polecam też przepis na ziemniaczki z piekarnika od Slavic Nature, który znajdziecie tutaj – KLIK.

100 g pieczonych ziemniaków, bez oleju, po ostudzeniu, bez dodatku innych warzyw, zawiera około:
93 kcal
2 g białka
0 g tłuszczu
22 g węglowodanów 

Ancia