Jak sprawić by rozstępy nie bolały?

IMG_9624

Czy słyszeliście o żelatynowych kapsułkach do kąpieli z witaminami A i E oraz z olejem wiesiołkowym? Powiem Wam szczerze, że ja wcześniej o ich istnieniu nie wiedziałam. Jak dobrze, że wpadły one w moje ręce akurat teraz! Jesteście ciekawi dlaczego jestem nimi zachwycona? Odpowiedzi szukajcie w tym wpisie.

 

 

Ostatnio miałam szczęście zostać posiadaczką wspomnianych kapsułek do kąpieli firmy GAL. Jest to dla mnie całkowita nowość i od razu podbiła moje serducho! Kuleczki przyciągają do siebie swoim wyglądem, lśnią i to nie tylko za sprawą fleszu w aparacie, ale dzięki składnikom zawartym w tych kapsułkach.

IMG_9585

Od razu w ten sam dzień, w którym wpadły mi w ręce, wypróbowałam pierwsze dwie żelatynowe kapsułki. Według opakowania można zastosować od 1 do 3 kapsułek podczas jednej kąpieli. Ja użyłam dwie i myślę, że to najlepsza ilość, ale o tym napiszę później. Kapsułki rozpuszczałam podczas napuszczania wody do kąpieli, po prostu je do niej wrzuciłam i czekałam aż wanna napełni się odpowiednią dla mnie ilością wody. Przeczytałam na różnych stronach internetowych, że niektóre osoby wchodziły do wody i dopiero wtedy wrzucały te kuleczki, co moim zdaniem jest błędne, gdyż ich zawartość musi się dobrze połączyć z wodą. Kapsułki całe się rozpuszczają wraz z żelatynową osłonką, jednak osłonka ta potrzebuje jakby poruszenia, czyli po prostu pod koniec ich rozpuszczania koło nich ruszamy ręką w wodzie. W wodzie tworzy się jakby mleczna zawiesina.

IMG_9593

Po rozpuszczeniu kapsułek wchodzimy dopiero do wody i relaksujemy się, kąpiemy, itd. Skóra po takiej kąpieli jest świetnie nawilżona i odprężona przez kilka dni! Niektóre kosmetyki pozostają po ich użyciu jakby ciężka maska na skórze, ten tego nie robi, a ładnie nawilża. Po takiej kąpieli nasze ciało nie potrzebuje już balsamowania – ja szczerze mówiąc nie nawidzę tego robić, co innego jak smarujemy specjalne lecznicze preparaty niż zwyczajne balsamy. Ilość kapsułek, jaką użyłam, była wręcz idealna – gdybym dała tylko jedną to uzyskałabym niewiele pożytku w stosunku do ilości wody jaką używam podczas kąpieli, natomiast gdybym dała więcej niż dwie to moje ciało byłoby raczej tłuste niż nawilżone. Dwie kapsułki na pół wanny zapełnionej wodą to naprawdę wystarczy. Powiem Wam szczerze, że po tej pierwszej kąpieli oprócz nawilżenia i odprężenia, to poczułam również ulgę. Moja skóra jest po ciąży (prawie dwa miesiące po), czyli po kilkumiesięcznym jej rozciaganiu, a co za tym idzie struktura skóry brzucha różni się znacznie od reszty ciała. Poza tym w niektórych miejscach przy starej bliźnie po cesarce pojawiły mi się tuż przed porodem rozstępy, które sprawiły, że skóra ta była w tym miejscu bardzo wrażliwa na dotyk i na otarcia ubraniami. Okazało się, że substancje zawarte w tym kosmetyku łagodzą te rejony i już po pierwszej kąpieli zniknęło te uczucie!

Kosmetyk ten zawiera witaminy A i E, które przy połączeniu ich razem ze sobą zwiększa się działanie ochronne przed wolnymi rodnikami tlenowymi, które to przyspieszają proces starzenia się komórek. Olej z wiesiołka również poprawia stan skóry, pomaga w leczeniu różnych problemów skórnych, dodatkowo uelastycznia i ujędrnia ją  – szkoda, że w składzie jest tak daleko.

IMG_9603

Taka moja uwaga:

Podczas kąpieli trzeba uważać na włosy, bo kosmetyk ten oprócz olejków zawiera parafinę, co nie oznacza, że nie można w tej wodzie ich myć, tylko chodzi mi o to by włosy dobrze sobie umyć szamponem i wypłukać czystą wodą z prysznica, bo inaczej zostanie na naszych włosach powłoka, która sprawia, że włosy wyglądają ‘fe’. Ja podczas pierwszej kąpieli z tymi kuleczkami właśnie zrobiłam ten błąd, ale za drugim razem już byłam mądrzejsza – dzielę się z tym doświadczeniem z Wami by nie zrobić głupot tak jak ja za pierwszym razem.

Słyszałam, że kobiety w ciąży i karmiące piersią muszą uważać na preparaty z witaminą A i parafiną. Kobietom w ciąży bym jednak nie poleciła tego produktu, powiedziałabym im, żeby poczekały aż stan ich się zmieni. Natomiast kobietom po urodzeniu dziecka  poprzez cesarskie cięcie zaleciłabym im odczekanie kilku tygodni. Moim zdaniem kobietom karmiącym piersią raczej nie zaszkodzi stosowanie tego kosmetyku raz na jakiś czas (byle nie za często), ponieważ może to pomóc w regeneracji naskórka po cesarskim cięciu. Ja oprócz tych kapsułek do kąpieli, które używam póki co raz na dwa tygodnie (z czasem zamierzam zmniejszyć ten czas), stosuję jeszcze peelingowanie brzucha podczas każdej kąpieli, smarowanie go naturalnym kolagenem oraz masłem waniliowym (klik).

Byłam bardzo ciekawa jak kosmetyk ten może wpłynąć w kontakcie ze słońcem, czy można go stosować w każdych sezonach. Dostałam taką odpowiedź od firmy: “W Olejku do kąpieli z witaminami A i E i olejem wiesiołkowym zastosowano bezpieczną dla skóry dawkę i formę witaminy A tj. Palmitynian retinolu. Olejek zgodnie z zastosowaniem, nie jest przeznaczony do przygotowania skóry na ekspozycję na słońce, lecz do kąpieli. Witamina E posiada właściwości antyoksydacyjne, co przy zetknięciu z promieniami słonecznymi jest jej atutem.”

A jeśli chodzi o to czy łatwo myje się wannę po zastosowaniu tych kapsułek – ja osobiście nie miałam z tym problemu. Natomiast jeśli chodzi o zapach, to w sumie podczas kąpieli nie czuję zbytnio żadnego zapachu, jednak już po kąpieli w łazience unosi się zapach jakby podgrzanego olejku, nie jest to zapach niemiły, ale jest to dziwny zapach.

W opakowaniu jest 12 kapsułek. Cena opakowania to koszt ok. 9 zł. Można je zakupić w aptekach i niektórych sklepach zielarskich.

Moja ocena tego kosmetyku to

ocena 10_thumb[2]

na 10 punktów

Muszę powiedzieć, że jest to moje odkrycie roku, za to jak wpłynął na moją obolałą skórę!!!

Ancia
  • Pewnie Cię to zdziwi, ale pomyślałam, że powinnam do takiej kąpieli wsadzić Mojego Męża. Nie żartuję. Ostatnio ma tak suchą i wrażliwą skórę, że aż robią Mu się rany. Na lekarza nie ma nigdy czasy, nie chce niczym się balsamować/smarować (to przecież takie babskie) ;) Myślę, że to by mogło być jakieś rozwiązanie – jakie jest Twoje zdanie Ancia? Mąż jutro leci do Polski, mogę poprosić Mamę aby kupiła te kapsułki.

    • Jak ma suchą to powinien natłuszczać skórę, ale faceci coś nie chcą się smarować. Spróbuj, może tą formę natłuszczania. Ysiek próbował i mu się podobało :) natłuszczanie bez smarowania.

    • Właśnie na to liczę, bo o smarowaniu nie chce słyszeć :(

  • Pingback: Top 10 kosmetyków dla KAŻDEGO faceta - Nasza droga do...()