Mięsny jeż, czyli świniak na dziko ;)

IMG_0463
Dziś przychodzę do Was z przepisem na przepyszny schabik z piekarnika i choć przygotowuje się go długo to wart jest tego! Do samego przepisu zainspirowałem się sławetnym “mięsnym jeżem” z polsatowskiego programu “Pamiętniki z wakacji”. Zważywszy, że nie mając telewizji słyszałem o tym popkulturowym ewenemencie, to dobitnie pokazuje siłę jego oddziaływania (nieznających tematu odsyłam na You Tube).

Niemniej nie chciałem chamsko zżynać tego sławnego przepisu dosłownie bułahaha :)) tylko stworzyłem własną wersję mięsnego jeża.

Na początek potrzebujemy około 1,5 kg schabu w jednym kawałku… i teraz najważniejsze by zrobić jeża dobrze, to od góry tworzymy ostrym nożem siatkę ‘wcinając się w każdą linię’ na ponad połowę w głąb schabiku, tworząc w ten sposób kolce jeża, tak by każdy z nich mniej więcej miał grubość ścianki na 1 cm.
 
 
IMG_0430IMG_0432
IMG_0433IMG_0436
Mając już gotowe ‘poprzecinane’ mięso przechodzimy do tworzenia zalewy, na którą potrzebujemy:

50 ml octu
50ml oleju
200ml wody
odrobina surowego oleju sezamowego
4 łyżki ciemnego sosu sojowego
4 łyżki koncentratu pomidorowego
4 ząbki czosnku
przyprawy do smaku:
papryka słodka , oregano, imbir i kolendra
 
Wszystkie składniki mieszamy. Mięso zalewamy marynatą w jakimś naczyniu i przykrywamy pokrywką lub tak jak ja wkładamy do rękawa do pieczenia i zawiązujemy. Tak przygotowane mięso odstawiamy na 24h do lodówki, od czas do czasu poruszamy mięsem!
 
 
Wyświetl album

Po tym czasie,  na drugi dzień, spitego zalewą jeża wrzucamy do piekarnika na ruszt grillowy upewniając się, że pod nim znajduje się np. blaszka wypełniona wodą, by tłuszczyk i zalewa miały gdzie spływać, a i by się nic nie przypalało – mniejszy problem z późniejszym czyszczeniem piekarnika, a przy okazji tworzy się para, która nie pozwala mięsie wyschnąć.
 
Piekarnik odpalamy na 175oC na tryb pracy ‘góra, dół’ – jeża ustawiamy ‘kolcami do góry’, pieczemy go w tej pozycji przez 40 min, po czym odwracamy jeża do góry nogami i pieczemy przez 10-15 min, po czym znów wracamy do pozycji wyjściowej i włączamy termoobieg na ok. 5-10 min obserwując by za bardzo nasz zwierzak się nie spiekł. Nasz ‘wieprzowy jeżyk’ świeżo z piekarnika jest genialnie kruchy i soczysty! Zalecam rozpocząć jedzenie od kolców!
 
 

 

 

 
Można pokroić go też na plasterki o szerokości kolców :)
 
 

 

Mięsny jeż to świetny pomysł na imprezę!
Może i przy nim będą śpiewali!? “Mięsny jeż, mięsny jeż, ty go zjesz, ty go zjesz!”
I wszystkim będzie wesoło!
 
Yśó

ps. mięso wieprzowe ze względu na zawarte w nim tłuszcze nie jest polecane
dla osób dbających o zdrowie i linię, jednak nie cała świnia jest taka zła ;)
Schab to mięso w miarę chude i warto po nie sięgać, od czasu do czasu.
 
  • A ja o mięsnym jeżu nie słyszałam aż do teraz, chociaż telewizję polską mam. :? Pomysł przetestuję na Najmłodszym – niejadku. Może w takiej formie mięso będzie dla Niego bardziej przyswajalne. ;)

    • :) to wrzuć sobie w You Tube 'mięsny jeż' to się pośmiejesz :)

  • Anonimowy

    Gratuluje inwencji . Mięsny jeż w waszej wersji wygląda o niebo lepiej od polsatowskiego.