Nadziewana pieczona papryka

Dziś niedziela, więc mamy dla Was przepis :) Jak widzicie w tytule, będzie to przepis na nadziewaną pieczoną paprykę. Przepis bardzo prosty, bo nie wymaga od nas wiele do zrobienia – lubię to :) – poza tym składa się on z niewielu składników. Papryka niestety w maju jest chyba najdroższa, pewnie spowodowane jest to komuniami, które odbywane są właśnie w tym miesiącu – większość cen warzyw, w tym okresie jest raczej zawyżana! W szoku byliśmy jak jeszcze niedawno kupowaliśmy w sezonie zimowym paprykę w okolicach ok. 7 zł, a jeszcze niedawno widzieliśmy w jednym hipermarkecie paprykę za 19,99 zł, a przy tym napis promocja! Szok! Chyba to była najdroższa papryka w okolicy jaką widzieliśmy. Pewnie od czerwca papryka znów zacznie tanieć, wtedy nasz dzisiejszy przepis będzie się składał z naprawdę tanich produktów, o ile produkty kupimy w odpowiednim sezonie.
 
 
IMG_0031
 

Skład:
4 duże czerwone papryki
4 ząbki czosnku
1,5 szklanki kaszy kuskus
3 szklanki gorącej wody
135 g sera fety (pół kostki)
135 g jogurtu
przyprawy: pieprz czarny, czosnek granulowany
i ewentualnie jakaś ulubiona słona przyprawa do zupy typu ‘warzywko’
 
 
Sposób przygotowania:
Papryki należy poprzekrawać przy ogonku zielonym tak jak na powyższym zdjęciu (ogonków jednak nie wyrzucamy), następnie należy usunąć z niej wszystkie nasiona i całą dobrze umyć i na zewnątrz i wewnątrz, po czym odstawić do wysuszenia.
 
Kolejnym krokiem będzie przygotowanie kaszy kuskus, w związku z czym do garnka wsypujemy kaszę kuskus, wsypujemy przyprawy do smaku i zalewamy gorącą wodą i mieszamy, następnie garnek przykrywamy pokrywką i odstawiamy do jej spęcznienia (trwa to niewiele czasu) – w ten sposób kasza napoi się wodą i nabierze smaku ‘przypraw’.
 
W międzyczasie przygotowujemy sobie sos jogurtowo serowy, czyli łączymy jogurt z fetą i dokładnie mieszamy, jeśli uważamy, że chcemy więcej zrobić sosu to łączymy całą fetę z większą ilością jogurtu.
 
Do tego musimy jeszcze obrać czosnek.
 
Następnie łączymy wszystkie produkty w taki sposób: do papryk najpierw ładujemy napęczniałą kaszę kuskus, wkładamy w środek kaszy po ząbku czosnku, a na wierzch kaszy wylewamy sos. Całość przykrywamy odciętą częścią papryki. Pamiętajmy jednak, że papryka musi stać jak się nakłada ‘farsz’ do środka. Jeśli nasze papryki nie chcą stać to leciutko je u dołu podcinamy.
 
Wyświetl album
 
 
Tak przygotowane papryki wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 175oC na tryb pracy ‘góra, dół’. Układamy je na blaszce z piekarnika pokrytej np. sreberkiem do pieczenia lub układamy je ciasno w jakimś żaroodpornym naczyniu. Papryki pieczemy ok. 30 minut do 1 godziny, zależnie od tego jak gruba jest nasza papryka. Papryka musi zmięknąć. Możecie też zauważyć, że skórka z papryki zacznie schodzić, w tym momencie papryka nabiera soczystości i słodkości. Musicie też uważać, żeby papryka Wam się nie przypaliła od góry.
 
Ancia
 
ps. wybaczcie, że nie dodałam Wam zdjęcia efektu końcowego, bo padła mi bateria :( 

Print Friendly, PDF & Email
  • Anonimowy

    Super ;) Ale yghmm.. cytując"'ulubiona słona przyprawa do zupy typu ‘warzywko’ " Toć to sama chemia :o Wzmacniacze smaku!

    • No pewnie, że chemia, ale niektórzy robią ją sami :)