Jak odremontować mieszkanie tanim kosztem?

Przed nami remont przedpokoju, praktycznie musimy wymienić tam wszystko! Zastanawiamy się jednak jak ugryźć ten fakt by na niego przeznaczyć naprawdę niewielkie pieniądze. Jak więc zrobić remont nie wydając przy tym kupę pieniędzy?
Przyszło nam kiedyś do głowy, że remont można podzielić na kilka etapów, wtedy nasz portfel nie będzie mocno jednorazowo obciążony. Fakt, że nikt nie lubi przedłużających się remontów, ale jest to chyba lepsze rozwiązanie niż branie kredytów gotówkowych w bankach czy branie rzeczy w sklepach na raty (no chyba że są raty za 0%, ale wtedy zmuszeni jesteśmy robić zakupy w jednym sklepie i może się akurat okazać, że dana rzecz jest taniej gdzie indziej). Poza tym remont najlepiej przeprowadzić samemu i nie brać firm remontowych, bo biorąc taką firmę nie zawsze mamy pewność, że będzie to tak wyglądać jak sobie zażyczymy, a trzeba pamiętać, że za robociznę musimy sporo dodatkowo zapłacić – na You Tube jest masa poradników jak np. położyć nawet kafelki (ja tak się tego uczyłam). Zawsze też możemy popytać wśród rodziny i znajomych, czy ktoś z nich nie zechciałby nam pomóc w remoncie – w takim jednak wypadku musimy się liczyć z tym, że kiedyś i my zostaniemy przez nich wywołani do pomocy, więc warto się nad tym dobrze zastanowić biorąc sobie pomocne dłonie wśród innych osób.
Wykonując remont warto sobie rozplanować, co byśmy chcieli w mieszkaniu zmienić – my teraz skupiamy się na remoncie przedpokoju. Następnie warto sobie wypisać jakie materiały nam będą potrzebne, dlatego też proponuję zrobić sobie listę zależnie od tematyki, czyli osobna grupa będzie na ‘sufit’, osobna na ‘ściany’, osobna na ‘podłogi’ (kolejność jest zależna od tego co będziemy kłaść na ścianach i podłodze). Do każdej grupy przypiszmy sobie potrzebne materiały do remontu nie zapominając o narzędziach, które będziemy potrzebować, a bez których będzie nam bardzo ciężko coś zrobić, np. nie położymy paneli podłogowych bez wyrzynarki, no chyba, że tam gdzie kupujemy panele i podkłady pod panele jakaś tam firma zrobi nam to za darmo.  Gdy już będziemy mieć wszystko wypisane, sprawdźmy czy jakiś narzędzi nie będziemy mogli pożyczyć od rodziny/znajomych, wtedy nie będziemy musieli wydać dodatkowych pieniędzy na te rzeczy. Jeśli jednak robimy remont całego mieszkania, to warto jednak w nie zainwestować, gdyż kiedyś mogą nam się one przydać podczas drobnych prac naprawczych. Dzięki takiej liście, mamy czarno na białym rozpisane, co potrzebujemy dokupić, co zrobi nam za darmo jakaś firma kupując ich produkty, no i od kogo możemy pożyczyć narzędzia. Dzięki temu zabiegowi okaże się ile tak naprawdę materiałów my sami musimy zakupić i wtedy dopiero rozglądać się za okazjami cenowymi :) Warto też odezwać się do różnych firm i poprosić o wzorniki, dzięki temu możemy sprawdzić dany produkt, czy się nada.
Wracając do tematu remontu na raty, to nie chodzi mi o wzięcie rat w banku, a rozłożenie po prostu remontu w czasie, czyli np. w jednym miesiącu zrobimy sobie np. sufit i ściany, a w innym miesiącu podłogę, albo w jednym miesiącu zrobimy sobie sufit, a w drugim ściany i podłogę – wtedy może się okazać, że na remont wystarczą tylko pieniądze z bieżących wypłat. Są jednak takie elementy pomieszczeń, które tak naprawdę potrzebują tylko odświeżenia, a nie całkowitej wymiany, dlatego też warto się dobrze nad tym zastanowić, np. zamiast wyrzucać stare szafki lub wymieniać stare, ale jeszcze dobre drzwi, możemy je sobie tylko ładnie odmalować albo obkleić fototapetą http://fototapetynawymiar.com/, obić i materiałem, wymienić uchwyty, zamki, klamki. Tak samo jest ze ścianami, większość nakłada na ściany (znienawidzony przez tych co to robią) gładź, a trzeba robić to bardzo dokładnie i niestety strasznie pyli i zasyfia mieszkanie podczas szlifowania. Niektórzy natomiast kupują drogie i gotowe struktury na ściany, nie wiedząc, że można to zrobić naprawdę tańszym kosztem i wymyśleć sobie samemu strukturę. My z Yśkiem mamy za sobą generalne remonty kilku mieszkań, a praktyka uczyniła nas mistrzem w kombinowaniu, więc poradzę Wam szczerze, że warto kombinować samemu :) Jak dobrze pokombinujemy to remont naprawdę zrobimy tanio! :)
Ancia

 

  • Iza

    W Szwajcarii gładź na ścianach spotyka się rzadko. My baranka mamy nawet na suficie. :( Nawet sobie nie wyobrażacie jak ja tęsknię za gładkimi powierzchniami. Chociaż przyznaję, że akurat na ścianach ma to swoje dobre strony. Wielokrotnie zastanawiałam się nad robieniem na gładko tylko sufitów, ale zawsze myśl o bałaganie szybko studzi moje zapędy.
    Dużego, samodzielnego remontu bym się nie podjęła, ale drobne prace przeprowadzam sama. W tym temacie to ja jestem u nas w domu facetem. ;)
    PS. Po cichu liczyłam, że wraz z przenosinami na WordPress pojawi się u Was Disqus. :D

    • My już wyleczyliśmy się z robienia gładzi, bo przy jej robieniu jest masa pyłu. Struktura zakrywa krzywiznę ścian :) mniej roboty!