Wpływ otoczenia na samopoczucie

Czasami mam takie wrażenie, że w naszym domu panuje chaos, nie tylko w kwestii zorganizowania się, ale i w kwestii nawet samego umeblowania. Poza tym masa niepotrzebnych klamorów walających się tu i ówdzie, niedomyte naczynia, czy nawet wiecznie nieskończony remont sprawiają, że mam czasami ochotę pobyć gdzieś w jakimś zaciszu i najlepiej z dala od tego wszystkiego.
fotografia dekoracyjna 1

 

A co, gdy uciec nie idzie i trzeba zderzyć się z tą szarą rzeczywistością? Co wtedy? Pozostaje nam albo się tym nie przejmować, albo urządzić sobie tak nasze mieszkanko by czuć się w nim dobrze! To co nas otacza w naszych domach to moim zdaniem skutek uboczny naszych relacji z samym sobą, jak i relacji z innymi jego mieszkańcami. W naszym związku muszę przyznać, że znajdziecie troszkę ‘chaosu’, bo niby każdy z nas chce tego samego, czyli uporządkowania i dobrej organizacji, ale niestety przez ‘niepewność’ nie wiemy do końca jak do tego dojść. Przez to wszystko mamy masę niedokończonych spraw w naszym gniazdku, które nasza rodzina tworzy, a to sprawia, że tym bardziej czujemy się trochę przytłoczeni tymi wszystkimi rzeczami. Poza tym próbowaliśmy dążyć za panującymi trendami, czyli szarością na ścianach i białymi meblami, ale te kolory akurat sprawiają, że nie czujemy się w takim otoczeniu swobodnie, może wynika to z tego, że nie czujemy się ludźmi opanowanymi i pewnymi siebie, bo takie właśnie cechy ludzkie pasują np. do koloru szarego.
W naszym domu panują kolory brązu i beżu, pewnie głównie przez moje zamiłowania do tych kolorów. Okazało się, że brąz to kolor ludzi mocno stąpających po ziemi, tak zwanych realistów. Muszę się przyznać, że o tym wcześniej nie wiedziałam. Zastanawiam się teraz, czy to jakie kolory nas otaczają mają wpływ na nasze samopoczucie!? Czy wybierając kolorystykę rzeczy do naszego mieszkania podświadomie działamy na swoje dalsze zachowania? Brąz jest pięknym kolorem, ale co się okazuje, że nie tylko przedstawia fakt, że mieszka w naszym domu realista, przedstawia również to, że osoby wybierające daną rzecz w tej akurat kolorystyce  są osobami ciepłymi i uczuciowymi, że ważna jest dla nich rodzina. Niestety brąz może oznaczać również niepewność i brak poczucia wartości, co może przekładać się na relacje np. między partnerami. Czy to oznaka, że powinniśmy zmienić kolorystykę w mieszkaniu!? Być może! To, że tkwimy w jakimś tam chaosie i wewnątrz i na zewnątrz sprawia, że działamy na siebie w naszym związku destrukcyjnie. Może w końcu nadeszła pora na generalne porządki w naszym życiu!?
Pewnie jesteście ciekawi, co mnie tak natchnęło do napisania na ten temat. Natchnęły mnie obrazy z Fotografia Dekoracyjna. Zobaczcie jaki na poniższych aranżacjach wnętrz panuje ład, a do tego na ścianach wisi odzwierciedlenie tego co kochamy i czym lubimy być otaczani – chciałabym ‘spokój’ i ‘pewność’ wprowadzić do naszego domu.
Salon_Puszcza - fotografia dekoracyjna
Wizualizacja 08_wat - fotografia dekoracyjna
Wpis został stworzony dzięki współpracy naszego bloga z firmą Fotografia Dekoracyjna.
Ancia
Print Friendly, PDF & Email
  • W obecnym mieszkaniu mamy w przeważającej części meble brązowe, w większości ciemnobrązowe. Bardzo ciemną brązową podłogę. Dostaję szału, bo co bym nie zrobiła i tak po chwili wszędzie widzę kurz. Ja potrzebuję porządku, aby czuć się dobrze. Chyba mniej ważny jest wystrój, bardziej właśnie porządek. Wielokrotnie zastanawiałam się, czy gdybym mogła, to czy bym się zdecydowała na szaro-białą kolorystykę. Bardzo lubię oglądać na zdjęciach takie wnętrza (są fotogeniczne, bo są świetliste), ale na żywo jeszcze nigdzie czegoś takiego nie widziałam. I pod skórą gdzieś czuję, że to chyba nie dla nas – zbyt ascetycznie. No, ale kurzu pewnie bym na białych powierzchniach tak nie widziała. ;)

    • U nas brąz w mieszkaniu panuje, ostatnio chłopakom wprowadziliśmy do pokoju trochę kolorów i odrazu lepiej. Remontu przedpokoju nadal nie zrobiliśmy, wciąż zastanawiamy się nad kolorystyką he he

    • A jak Ty czyścisz ciemne meble, bo ja nie umiem sobie poradzić z odbitymi śladami rąk na frontach.

  • Beti Beti

    Qrcze, a u mnie w domu dominują brązy :-) Ściany są beżowe, meble w ciemnym brązie, dywany brązowe, a w salonie ściany w kolorze cegły :-) Gdzie wyczytałaś o tych kolorach? Podeślij jakiegoś linka :-) Zgodzę się, że jestem realistką, kto by pomyślał, że nawet dobór kolorów jest podświadomy :-p

    • Beti na kilku stronach o tym brązie wyczytałam. U nas ciemny brąz w większości mieszkani panuje, ale powoli to zmieniamy – jedynie zostanie w tym kolorze duży pokój i kuchnia i kawałek przedpokoju, reszta idzie na modernizację he he