Naleśniki z brokułami i fetą

Na naszym blogu znajdziecie przeróżne przepisy kulinarne, są one częścią naszego życia ;) dlatego nie dziwcie się, że na naszym blogu lifestylowym jest dużo przepisów. Na przykład gofry z mąki i kaszy z dodatkiem żurawiny i migdałów, to to nasz spontaniczny wytwór powstały w wyniku chęci zasmakowania czegoś nowego i niespotykanego. Poza tym głównym powodem wymyślania takich przepisów jest po prostu nasz głód :) czasem (choć rzadko) inspirujemy się przepisami od innych osób. Dziś zainspirowaliśmy się jednym przepisem od LunchCoach.pl, a dokładniej ich naleśnikami, które mamy wpisane w naszych jadłospisach. Przepis ten jednak zmieniliśmy od każdej strony i wyszło coś całkiem naszego :)

przepis na naleśniki z brokułami i fetą - nasza droga do

Przepis na naleśniki z brokułami i fetą – ilość ok. 8 sztuk (średniej wielkości):

ciasto na naleśniki:

1 szklanka mąki orkiszowej

1 szklanka mleka

2 jajka

2 łyżki sezamu

2 łyżki siemienia lnianego

szczypta papryki słodkiej dla koloru

trochę tłuszczu do smażenia

farsz:

250 g ugotowanego brokułu

pół awokado

120 g fety

2 ząbki czosnku

przyprawy zależnie od smaku: oregano, imbir, sos sojowy, minek mielony

dodatkowo:

25 g słonecznika prażonego

garść suszonych pomidorów

przepis na naleśniki z brokułami i fetą i suszonymi pomidorami - nasza droga do

Sposób przygotowania:

Farsz:

Ugotowany brokuł blendujemy wraz z awokado, fetą, czosnkiem i przyprawami na jednolitą masę.

Ciasto na naleśniki:

Mąkę, mleko, jajka blendujemy lub miksujemy, a na końcu dodajemy sezamu, siemienia, papryki i wszystko mieszamy już łyżką. Na patelnię teflonową wysmarowaną z początku odrobiną tłuszczu wylewamy trochę ciasta i smażymy z obu stron. Smażymy resztę naleśników – smażymy już bez tłuszczu, no chyba, że widzimy, że ciasto przywiera do patelni, to lepiej wtedy odrobiną wysmarować patelnię.

Naleśniki:

Każdy naleśnik smarujemy farszem, przesypujemy farsz prażonym słonecznikiem (obrany słonecznik przez kilka minut prażymy bez tłuszczu na patelni teflonowej) oraz pokrojonymi na drobno suszonymi pomidorami. Następnie składamy naleśniki tak jak lubimy je jeść :)

Yśó

  • Iza

    Moi chłopcy by się raczej nie skusili, ale pod koniec września jadę na ferie do Polski i zafunduję taką kolację swojej Siostrze. :D

    • Iza :D w Polsce!!! :D :d :D
      ps. Ja też myślałam, że nasz dwulatek nie zje takich naleśników, a zjadł :)