Trzeci dzień w Berlinie – nasza droga powrotna

W trzecim i ostatnim dniu pobytu w Berlinie trzeba było się spakować i wyruszyć z powrotem do Polski! Niestety z dziewczynami Judytą i Kasią z bloga Żudit.pl nie zdążyłyśmy się pożegnać, bo dziewczyny miały wcześniejszy pociąg z DB Bahn do Warszawy. Zdążyłam się na szczęście dzień wcześniej spakować i wyruszyłam wraz z Natalią z Zapiski ze świata tuż po przywitaniu dnia na dachu The Circus Hotel na dalsze podziwianie tego wielkiego miasta! Głównym celem tego dnia było dla nas odszukanie East Side Gallery i malowidła na Żelaznej Kurtynie. Na szczęście dzięki Berlin WelcomeCard mogłyśmy sprawdzić połączenia, czym się tam dostać i swobodnie kursować po mieście dowolną komunikacją, bez zamartwiania się już o bilety, bo visitBerlin już to nam wszystko zapewnił.

DSC_0099 IMG_2141 IMG_2632 IMG_2637 IMG_2638 IMG_2654 IMG_2655 IMG_2658 IMG_2659 IMG_2668

Ta część Berlina ma swój specyficzny klimat – o tym zdradzę Wam m.in. w dodatkowym poście, który będzie się zwał “Kilka faktów o Berlinie”, a uzbierało się kilka, więc jest o czym pisać!

Z Kottbusser Tor uderzyłyśmy na Alexanderplatz, gdzie zakupiłam pamiątkowe magnesiki na lodówkę i mogłyśmy popodziwiać ogromny zegar słoneczny i znaną już nam z wcześniejszych dni wieżę telewizyjną. Okazało się, że podczas naszego expressowego zwiedzania miasta przechodziłyśmy koło tłumów stojących koło budynku, w którym znajdował się sklep Primark – nie mogłyśmy przejść koło tego sklepu obojętnie! Osobiście nie byłam nigdy w tym sklepie, choć mam stamtąd sukienkę! Wraz z Natalią zrobiłyśmy bardzo szybki przegląd asortymentu sklepu, który trwał aż 9 minut – tak szybkich zakupów to ja jeszcze nie robiłam, a wyszłam stamtąd z apaszką i okularami, a miałam chrapkę jeszcze na coś więcej he he

IMG_2678 IMG_2682 IMG_2683 IMG_2685

IMG_2718

Wśród zdjęć możecie wypatrzeć mój nowy zakup w Stefanelu, który mieścił się w McArthurGlen Designer Outlet Berlin.

Do autobusu powrotnego do Polski miałyśmy raptem kilka godzin, ale dzięki komunikacji miejskiej, m.in. metro, udało nam się pozwiedzać jeszcze kawał Berlina!

IMG_2687 IMG_2691  IMG_2695 IMG_2700 IMG_2707 IMG_2714

Niestety te 41 godzin to zbyt krótki czas by móc zobaczyć wszystko i być wszędzie! Czas końca naszej wycieczki dobiegł końca, więc zabrałyśmy ledwo swoje bagaże i skierowałyśmy się w stronę dworca, spod którego wyruszyłyśmy do Polski IC Bus’em. W autokarze przywitał nas ten sam kierowca, który wcześniej przywiózł nas do Berlina.

IMG_2056 IMG_2732 IMG_2735

 

IMG_2035 IMG_2038 IMG_2731

Mam wrażenie, że droga powrotna minęła mi szybciej niż w drugą stronę! Z Natalią z Zapiski ze świata to można ‘konie kraść’ ;) idealna kompanka podróży! A Judyta i Kasia z Żudit.pl to również wspaniałe towarzyszki przygód! Mam taką cichą nadzieję, że kiedyś los jeszcze złączy w pewien sposób nasze drogi, by wspólnie powspominać nasze berlińskie przygody!

Szkoda, że ten wyjazd tak krótko trwał, ale od DB Bahn otrzymałam naprawdę fajne wspomnienia, do których mi teraz fajnie wracać myślami!

Ancia

  • Iza

    I tak miałyście sporo czasu, weekend to i tak lepiej niż doba. ;) A te wasze panie opiekunki to w jakim języku do Was mówiły – po niemiecku?

    • Głównie mówiły po angielsku do nas, natomiast po niemiecku to by z nami rozmawiały gdyby wszyscy podopieczni mówili w tym języku.