Syrop z cebuli na przeziębienie

Dziś choć nie niedziela, to przychodzę do Was z przepisem. Jest to jednak przepis podchodzący pod kategorię ‘zdrowie’, dlatego nie pojawia się on w weekendowy blogowy dzień kulinarny. Pogoda jest bardzo brzydka za oknem i teraz w ‘powietrzu’ siedzą wirusy i czyhają na każdego za rogiem. Syrop z cebuli jest to domowa forma walki z przeziębieniem, katarem, kaszlem i mokrym i suchym. Jak najbardziej można go podawać i dorosłym i dzieciom, o ile żadna z tych osób nie ma alergii na składniki użyte w tym przepisie.  Cebula  zawiera w sobie wiele witamin m.in. witaminę A, z grupy B, witaminę C, żelazo, wapń. Syropik ten warto stosować od razu jak tylko poczujemy, że czujemy się ‘niewyraźnie’ oraz w trakcie leczenia choroby. Oczywiście jeśli choroba ‘rozwinęła skrzydła’, to warto również udać się do lekarza po konsultacje.

Skład syropu:

2 duże cebule

naturalny miód lub cukier

+ ewentualnie kilka kropel soku z cytryny

Cukrem zastępujemy miód w przypadku, gdy nie mamy w domu miodu, choć miód jest o wiele zdrowszy i ma dużo witamin. Zamiast miodu dodajemy cukier również wtedy, gdy ktoś ma alergię na miód – tak dla bezpieczeństwa. Natomiast w przypadku niemowląt, odradzam bez konsultacji z lekarzem podawania niemowlętom tego syropu zwłaszcza w okresie karmienia ich samym mlekiem, gdyż nie potrafimy przewidzieć reakcji organizmu naszego dziecka na składniki użyte w syropie – przy każdych objawach jakiejkolwiek choroby maluszka lepiej zaczerpnąć od razu porady lekarza. Tak jak wspominałam wcześniej syrop ten mogą stosować i młodzi i starsi. Syropik można pić 2-3 razy dziennie po małej łyżeczce. Ponoć niektórzy przykładają syrop ten na waciku do noska i smarują nim lekko skórę pod nosem, by pozbyć się kataru – szczerze mówiąc, jeszcze tego z katarem nie próbowałam.

syrop z cebuli na przeziębienia - nasza droga do

Sposób przygotowania:

Cebulę obieramy, kroimy na drobno i wkładamy połowę do słoiczka i zalewamy miodem lub zasypujemy cukrem, następnie dokładamy resztę cebuli i znów zalewamy miodem lub zasypujemy cukrem. Następnie wciskamy trochę soku z cytryny. Słoiczek zakręcamy i odstawiamy na kilka godzin, aż cebula puści sok. Sok można odcedzić lub zostawić go w słoiczku wraz z cebulą. Gdy okaże się, że cały sok został już wypity to odczekajmy troszkę czasu, aż znów cebula puści sok już bez dokładania dodatków. Jeśli się okaże, że nic z tego, to robimy nową miksturę z kolejnej świeżej cebuli. Sok przechowujemy w chłodnym miejscu. Myślę, że przez maksymalnie 2 tygodnie można trzymać sok.

A Wy macie jakieś swoje sprawdzone metody walki z przeziębieniami?

Ancia

Print Friendly, PDF & Email
  • Iza

    Nigdy nie lubiłam syropu z cebuli, a to ulubiony eliksir Mojej Mamy. Wiem, że chodzi o właściwości, a nie smak, ale przyznaję – jestem uprzedzona.

    • Niesamowicie brzydko pachnie he he smak też kiepski, ale na szczęście idzie go przełknąć hi hi