Wywiad z dziewczyną z plakatu, Kamilą Makowską

Jakiś czas temu przy trwającej V edycji akcji Poduszka dla maluszkaw  sklepach JYSK pojawił się przy kasach oto taki plakat…

Poduszka dla Maluszka

Źródło zdjęcia: Fundacja SCCS

Dziś po zakończonej już V edycji akcji odnaleźliśmy dziewczynę z plakatu i zadaliśmy jej kilka znaczących pytań.

Dziś wywiad z Kamilą Makowską, z dziewczyną z plakatu akcjiPoduszka dla maluszka”.

AJ: Jak znalazłaś się na plakacie akcji „Poduszka dla maluszka”? 

KM: Urodziłam się 04.04. Miesiąc po moim urodzeniu stwierdzono u mnie ostrą białaczkę limfoblastyczną. W wieku 10 lat moje serce odmówiło posłuszeństwa i byłam zakwalifikowana do listy pilnych przeszczepów serca. Rok temu zdiagnozowano u mnie nowotwór chłoniak, który był spowodowany przez leki immunosupresyjne. Pewnego dnia dostałam propozycję, żebym była twarzą akcji “Poduszka dla Maluszka”. Byłam bardzo zadowolona i od razu się zgodziłam.

AJ: A jak w ogóle zaczęła się Twoja choroba, jakie miałaś objawy?

KM: Na początku bolała mnie szczęka. Wszyscy myśleli, że to jakieś problemy stomatologiczne. Później zaczęłam się pokładać, cały czas spać oraz miałam źrenicę powiększoną.

AJ: Jak długo już trwa walka z nią?

KM: W grudniu miałam kontrolne badanie PET. Wykazuje ono czy nie ma nowych ognisk zapalnych, No i stał się cud… Na święta dostałam najcudowniejszy prezent jaki mogłam dostać. Teraz akurat mi zostały 3 bloki chemii, która leci po 30 min. Powiedzmy, że to jest taka podtrzymująca chemia.

AJ: Powiedz mi proszę, czy jest w ogóle możliwe by nie myśleć o chorobie?

KM: Tzn. Ja staram się nie myśleć o chorobie i przeszłości. Żyję jak normalna nastolatka. Spotykam się z koleżankami, znajomymi, piszę bloga, uczę się i pomagam innym.

AJ: Czy przy tym wszystkim nie czujesz się może samotna?

KM: Owszem, czasami mam chwile słabości po czym czuję się samotna. Podczas chemioterapii musiałam uważać, żeby czegoś nie złapać. Miałam i nadal mam izolację.

AJ: Jak wspierać takie osoby z podobnymi problemami zdrowotnymi?

KM: Mi pomagają komentarze moich czytelników na blogu oraz facebooku. Dają mi wiele otuchy, wsparcia, a przede wszystkim motywację na dalsze pisanie bloga oraz do walki z chorobą.

AJ: Czy jest coś co jest w stanie zwrócić Ci zdrowie?

KM: Motywacja, walka, Pan Bóg i może dieta… :D

AJ: Jakie są Twoje marzenia, nie chodzi mi tylko o chorobę?

KM: Być cały czas zdrowa, nigdy już nie chorować. A jeśli chodzi o moje “małe” marzenia. W przyszłości bardzo chciałabym nauczyć się hiszpańskiego i angielskiego biegle oraz podróżować po calutkim świecie..

AJ: Prowadzisz bloga, prawda? O czym piszesz? 

KM: W moim blogu każdy może znaleźć to co lubi. Opisuję tam moje dni, zamieszczam przepisy, DIY- zrób to sam oraz czasami wymyślam jakieś zabawy. Mój blog również stał się motywacją do walki dla wiele osób. Moi znajomi mi dziękowali, że go założyłam, ponieważ inaczej teraz patrzą na świat… Uświadamiam również, że warto docenić nawet najmniejszą błahostkę, ponieważ można ją stracić… kamilamakowska.blogspot.com

AJ: Czy chciałabyś przekazać coś naszym czytelnikom?

KM: Oczywiście, są to moje motta.

“Nigdy się nie poddawaj.”

„Każda chwila jest na wagę złota. Więc wykorzystuj ten czas najlepiej jak tylko możesz.”

„Aby móc coś osiągnąć, musisz się nie poddawać i dążyć do celu.”

„Walcz do końca nawet, gdy stajesz się bezsilnym.”

“Nieważne co nam przyniesie los. Musimy to przetrwać. Walcząc stajesz się silniejszym. Jak osiągniesz zwycięstwo będziesz dumny z siebie, że się nie poddałeś.” – Kamila Makowska

 

12570974_572000412963275_229511189_n

Dziękuję Kamilo za możliwość zrobienia z Tobą wywiadu! Życzymy Ci powrotu do zdrowia, spełnienia marzeń i mnóstwo czytelników Twojego bloga!

Wywiad z Kamilą przeprowadziła Aneta Jokisz.

  • Niesamowite ile siły, motywacji i samozaparcia może być w jednej kruchej osóbce. Ogromny szacunek.

    • Jak widać ważne jest do wszystkiego nasze nastawienie, nawet i do choroby… Kamila ma moc!

  • Ewa Kalinowska

    Podziwiam!! życzę zdrowia i realizacji marzeń!!

  • Podziwiam za wytrwałość, siłę i wiarę. To niesamowite ile człowiek jest w stanie unieść! Dużo zdrowia!

    • Niestety dużo osób się poddaje, ale nie Kamila, Kamila ma cel. wyzdrowieć!

  • Szczerze podziwiam za siłę i niezłomność. I oczywiście życzę zdrowia.

    • :) I trzymaj kciuki za spełnienie jej marzeń!

  • Jestem piękna Kamilo :) Dużo zdrowia życzę!

  • Niewiarygodne. Kamila, jesteś wielka!

  • Wspaniał wywiad z równie wspaniałą kobietą! Powodzenia życzę!

    • Kamila jest silna, nie poddaje się tak łatwo!

  • O Kamili przeczytałam jakiś czas temu na zaprzyjaźnionym blogu i od tamtej pory jestem wciąż pełna podziwu dla Tej dziewczyny!

    • O Kamili opowiedziała mi Pani Prezes z Fundacji Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, z którą współpracujemy przy akcji “Blogerzy dla serc” i również dla niej od nas powędrowało “materiałowe” serduszko…

  • Niesamowicie pozytywna osoba. Nie wiem czy znalazłabym w sobie tyle siły co Kamila w takiej sytuacji. Zazdroszczę tej mocy, energii i trzymam za Ciebie mocno kciuki!

    • Człowiek dopiero w takich właśnie skrajnych sytuacjach dowiaduje się na ile go tak naprawdę stać, jak widać Kamila to silna dziewczyna.