Deser na zimno z owocami z własnego ogródka

Uwielbiamy sezon letni, przynosi on wiele dobroci pod postacią świeżych owoców i warzyw. Szczęściarze Ci co mają swoje uprawy i mogą je pałaszować dowoli. My mamy taką możliwość zerwać sobie u naszych rodziców na ogródku te dobra prosto z krzaczka. Siedząc tak i czekając na upieczone mięsko z grilla wpadł mi do głowy pomysł na zrobienie deseru na zimno z owocami z własnego ogródka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Skład:

Świeże owoce – używamy te co mamy dostępne, ja użyłam: truskawek, porzeczek i kilka wiśni.

Jogurt gęsty naturalny, może być typu grecki.

Miód – bez też będzie dobrze.

Kruche ciasteczko, biszkopt lub beza.

owoce ogrodowe

Sposób przygotowania:

Przed zebraniem owoców z krzaczka polecam zmieszać jogurt z miodem i włożyć go do zamrażarki (przykryć czymś wierzch, np. woreczkiem i zmrozić chociaż trochę. Owoce zbieramy i płuczemy z ziemi i kurzu.

Na dno wysokiej szklanki lub pucharka deserowego, zależnie co macie na działce lub w domu, wrzucamy pocięte truskawki. Na to wrzucamy trochę zmrożonego jogurtu, który nożem skrobiemy jeśli zamarzł. Następnie nakładamy kolejną warstwę owoców, u mnie to były porzeczki, potem znów jogurt, trochę skruszonego ciastka i znów kawałki truskawek, jogurt i pokruszone ciastko. Na wierzch nałożyłam wisienki.

W ten sposób uzyskałam bardzo smaczny warstwowy deser ze świeżych owoców, idealne dla dzieciaków, w sumie dla wszystkich co lubią tego typu słodkości!

Ancia

 

  • Wygląda pysznie :) Sama jak mnie najdzie robię podobne desery, choć zwykle bez ciasteczek i miodu – sam jogurt z owocami uwielbiam :)