Domowe lizaki z miodu

Po co dzieciom kupować słodycze jak można je zrobić w warunkach domowych. Pamiętam jak jako dziecko, jeszcze za czasów podstawówki, z koleżanką i kolegą (pozdrawiam Beatę i Rafała!) robiliśmy lizaki z cukru, to była frajda! A dziś chcę Wam pokazać jak zrobić domowe lizaki, ale z miodu! Wersja lepsza, można wręcz powiedzieć zdrowsza, bo i na gardełko dobre, gdy mamy jego podrażnienie. Jednak musicie pamiętać, że nadmiar spożywanych słodyczy i wypijanych soczków może powodować próchnicę, więc wiecie, z umiarem jeść należy i taki lizaki.

domowe lizaki z miodu

skład:

5 łyżek miodu

2 łyżeczki masła (lepiej się później masa oddziela od patelni)

troszkę cynamonu

kilka kropel soku z cytryny lub kwasku cytrynowego

 

Sposób przygotowania:

Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy miód, od razu cynamon i kilka kropli soku z cytryny lub kwasku cytrynowego, wszystko podgrzewamy na małym ogniu. Trochę od czasu do czasu ruszamy patelnią. Całość niedługo trzymamy na ogniu, możemy w pewnym momencie ściągnąć z ognia patelnię i pomieszać łyżką i sprawdzić wzrokiem gęstość masy.

Nie wsadzamy palców i języka do gorącej masy, bo temperatura jest zbyt wysoka i można się poparzyć! Należy zachować przy przygotowywaniu lizaków szczególną ostrożność!

Lizaki domowe można zrobić w kilku formach, np. w gotowych foremkach na lizaki, ale jak się ich nie ma to trzeba sobie jakoś bez nich poradzić. Foremki można zastąpić po prostu łyżeczkami. Gotową masę nabieramy na łyżki i odstawiamy. Najlepiej je podeprzeć na rączce, np. rantem głębokiego talerza. Masa musi wystygnąć i zastygnąć, aż będzie twarda jak lizak. Proces ten można przyspieszyć wkładając łyżkę pod zimną wodę z kranu, ale wtedy masa musi być już przynajmniej bardzo gęsta.

lizaki z cynamonem, miodem i cytryną

lizaki domowe z miodu

Można za pomocą tej masy zrobić również tradycyjne lizaki, z patyczkiem.

lizaki

Aby takie zrobić najlepiej wylać małą ilość masy np. na matę sylikonową lub sreberko ułożone na płaskim podłożu.

Ja robiłam tak: na sreberko położyłam patyczki (ucięte patyczki do szaszłyków) i dopiero na ten patyczek nakładałam masę, która już lekko wcześniej zgęstniała. Potem lekko przekręciłam patyczek w masie i odstawiłam do całkowitego zgęstnienia i stwardnienia. Sreberko powinno z łatwością odkleić się od lizaka, jeśli tego nie robi to znak, że jeszcze dobrze nie stwardniało.

___________________________________________

Z tej proporcji lizaków wychodzi kilka sztuk. Ciężko wyznaczyć ich cenę, bo do tego nada się każdy rodzaj miodu, a ich cena jest już różna. Ważne by do tego zastosować prawdziwy miód, a nie ten sztuczny. Wiadomo, że z cukru też da się zrobić takie lizaki i wychodzą one taniej, ale  w tym wypadku myślę, że nie ma co się kłócić i lepiej sięgnąć po prawdziwy miód, z pasieki.

niedziela kulinarna

Jestem ciekawa czy jedliście kiedykolwiek takie lizaki, jedliście?

Ancia