Przepis na pyszną cieciorkę

Cieciorka albo raczej ciecierzyca, bądź groch włoski odkryłem na nowo podczas eksploracji przepisów wegańskich, z którymi zacząłem zapoznawać się bliżej, by zmniejszyć spożycie mięsa (link). Zapraszam Was na przepis na pyszną cieciorkę!

cieciorka

Odkąd zdarzyło mi się jeść humus, skąd dowiedziałem o tym warzywie strączkowym, bliżej przyjrzałem się cieciorce dopiero teraz. Okazało się, że to istny dar boży dla naszej diety, obniża ciśnienie krwi i cholesterol, zapobiega zaparciom, ponadto uważane jest za afrodyzjak, no i zawiera pokaźną ilość białka. Śmiało może być zastępnikiem mięsa w potrawach. Taaa,  cud, miud i orzeszki, haha. Mi oczywiście udało się ją dietetycznie odrobinkę sprofanować.

Po wcześniejszym jej namoczeniu (podobnie jak w przypadku fasoli 8-12 h), zagotowaniu ok. 20-30 minut, wrzuciłem ją na chwilkę do rozgrzanego oleju.

cieciorka jako dodatek do dań

Chrupiąca skórka i miękki miąższ! Pychota!

Cieciorkę przełożyłem do miski wyłożonej papierowym ręcznikiem by wchłonął nadmiar oleju,  po czym przesypałem miksem przypraw. Ja użyłem czubrycy zielonej, czerwonej i czosnku granulowanego.

niedziela

Koszt takiej cieciorki szacuje się w okolicach 3,5 zł.

Najlepsze, że tak przyrządzona cieciorka nie traci swej chrupkości nawet po dwóch dniach. Nie są to typowe chrupki z cieciorki, tak jak te – KLIK. Świetnie nadają się do sałatek, a także do innych dań.

Nasi chłopacy uwielbiają je zajadać, nawet same.

Yśó