#15 PROJEKT PROGRESJA. Decyzja, świadomy wybór warunkujący wszelką zmianę.

Decyzja to postanowienie będące wynikiem wyboru, to element składowy całego naszego życia. Podejmujemy ją kilkaset razy dziennie, najczęściej w sposób nieuświadomiony i nawykowy. Ludzki umysł nie jest wstanie analizować wszystkiego, każdej myśli i każdej czynności, dlatego upraszcza dane, które odbiera przez zmysły, po to by móc najefektywniej funkcjonować, bo w końcu nie będziemy zastanawiać się jak zawiązać sznurowadła, jak długo szczotkować zęby, puścić gdy parzy, zmrużyć oczy gdy wieje. Upraszczanie zaiste jest genialnym narzędziem naszego umysły, który pomaga odgrodzić nas od nadmiaru bodźców, jednak jest teraz narzędziem obosiecznym i wpędza nas w utarte schematy, nawyki i zwyczaje, które budujemy z czasem, by odciążając nas doprowadzić do tego, że większość naszych osobistych decyzji i przekonań nie jest aktualizowanych na bieżąco, tylko wpychanych przez nasz mózg w folder ze zdobytym doświadczeniem i w oparciu o nie wpływa na nasze decyzje i działanie, często w sposób automatyczny. Wszystko działa bez zarzutu, progresywnie spychając nas pomału po równi pochyłej. Dopiero z chwilą, gdy będziemy musieli przeciwstawić się „systemowi”, zaczynają się problemy, które uderzają nas najczęściej po pierwszej chwili twórczej euforii.

 

Aneta i Krzysztof Jokisz projekt progresja decyzja

fot. Tymoteusz Staniek

Prawdziwym testem naszej motywacji i wytrwania jest chwila kryzysu.

Gdy wstajemy rano, gdy zaczynamy dzień, tu jest najnewralgiczniejszy moment i wtedy właśnie podejmujemy pierwsze decyzje. To od nich najczęściej będzie zależało, jak wyglądać będzie nasz dzień, dlatego naprawdę warto zunifikować swoje poranne rytuały, tak by odpowiednio nastrajały nas każdego dnia.

Cechuje nas nieracjonalny stosunek do przeszłości i przyszłości w kontekście decyzji które zawsze podejmujemy TERAZ.

Zamęczamy się iluzorycznymi wizjami przyszłości, bądź rozpamiętujemy przeszłość, dając się często jej zdeterminować, tracąc przy tym czas na coś czego już nie da się zmienić. A pamiętaj jutro nie nadchodzi nigdy, zawsze dla nas jest TERAZ i właśnie to TERAZ jest tym czasem, w którym możesz coś zrobić, bądź nie zrobić nic, czyli innymi słowy podjąć taką albo inną decyzję. Nie podejmuj decyzji o podjęciu działania jutro, za miesiąc, czy rok. Podejmij działanie TERAZ, inaczej wkraczasz na grunt wielkiego MOŻE.

Zawsze robisz wszystko TERAZ, nawet jeśli nic nie robisz w tej chwili (no poza czytaniem mnie).

Każde TERAZ jest ostatnią chwilą naszego życia, ale jest też następną, życia który składa się właśnie tylko z chwil (a w życiu piękne są tylko chwile).

Decydować możemy odnośnie tego, co zauważymy, usłyszymy albo pomyślimy, właśnie przez chwilę.

Genialni „amerykańscy naukowcy” zlecili badania, by określić ile konkretnie przychodzi myśli do głowy w ciągu godziny (dane opublikował Charli Grere). Wynikło z tego, że dorosły człowiek przetwarza średnio 1000 myśli na godzinę, choć jest to zależne od tego co robi, oznacza to mniej więcej 1 myśl co 3,6 sekund – co do tego zgodził się profesor psychologii Daniel Cannyma, stwierdzając, że psychologiczna teraźniejszość trwa mniej więcej 3 sekundy. Takich chwil mamy ok. 20 tysięcy każdego dnia. Tyle trwa mniej więcej wdech i wydech, może istnieje między nimi jakiś związek?

3 sekundy to wystarczający czas, by coś sobie przypomnieć, coś pomyśleć, coś zaobserwować, coś powiedzieć (np. iii), i podjąć świadomy wybór. Jakby te 3 sekundy były czasem jaki potrzebujemy, by nasz procesor (mózg) przemielił dane i wypluł rozwiązanie, które umożliwi nam podjęcie decyzji. A nie instynktowne działanie, gdy nie ma czasu na myślenie, gdy działają wyćwiczone odruchy, za który odpowiada inny bardziej pierwotny i zwierzęcy obszar mózgu. Wiedząc to możemy podjąć pracę nad sobą w celu stłumienia niepotrzebnych odruchów na rzecz naszej rozbudowanej funkcji mózgu.

Pamiętaj o drodze na której jesteś. Doświadczenia jakie Cię ukształtowały i bilans swoich zobowiązań, świadomość tych czynników pomoże Ci w podejmowaniu świadomych i racjonalnych decyzji, niepodyktowanych chwilowym przypływem namiętności, bądź wpływem odruchów.

Buduj sieć nawyków i rytuałów byś odciążał swoje TERAZ, buduj je świadomie, z planem.

Nie rozpamiętuj porażek. Nie daj rządzić sobą żalowi. Pamiętaj, że każde kolejne 3 sekundy to kolejna Twoja potencjalna możliwość na podjęcie decyzji, decyzji która pchnie Cię w odpowiednią stronę, utrzyma na wybranej drodze albo Cię z niej zawróci. Wybór należy do ciebie!

 

 

SPODOBAŁ CI SIĘ TEN TEKST?

MIŁO NAM BĘDZIE JAK UDOSTĘPNISZ GO DALEJ!

 

Print Friendly, PDF & Email
  • Niechaj będzie, że 3 sekundy są w stanie zmienić moje życie… Nie wiem czy wierzyć, nie wiem czy spekulować… chyba raczej wolę poddać się chwili i tym 3 sekundom ;)

    • Czasem stawiani jesteśmy przed nagłymi decyzjami i to toruje nasze dalsze życie.

  • Karolina

    Czasem wystarczy 3 sekundy by być szczęśliwym ….