Lemon curd na miodzie. Krem cytrynowy domowej roboty.

Lemon curd, cytrynowy krem do deserów, ciast, naleśników, placuszków, a nawet jako mega smaczny dodatek do pieczywa. Jest słodziutki jak miód, a kwaśny jak cytryny, przynajmniej takie jest moje lemon curd na miodzie! Mnie to tak zasmakowało, że sama zjadłam pół słoiczka bez niczego. Może dlatego, że był to mój pierwszy raz z tym kremem. 

lemon curd na miodzie

skład:

3 duże cytryny 

5 łyżek kopiatych miodu np. nektarowego (musi być skrystalizowany)

3 żółtka

120 g masła (82% tł.)

Sposób przygotowania:

Lemon curd na miodzie robi się bardzo prosto.

Najpierw cytryny turlamy i delikatnie ugniatamy. W ten sposób cytryny nabiorą więcej soku. Następnie wyciskamy sok z cytryn, najlepiej by było na wyciskarce do cytrusów. Sok z cytryn wlewamy do garnka. Uważaj by nie było w nim pestek. Dodajemy do soku jeszcze miód i 2 żółtka. Żółtka muszą być dobrze oddzielone od białek, bo później w kremie będą białe grudki. Trzecie żółtko zostawiamy na później. Gotujemy wszystko na małym ogniu, mieszając często, np. trzepaczką do jajek. Gdy masa będzie gorąca, dokładamy masła, niech się dobrze rozpuści (ciągle mieszając). Gotujemy aż do wrzenia. Na koniec dodajemy jeszcze jedno żółtko i szybko mieszamy. Gotujemy jeszcze chwilę. Masa musi być gęsta. Przekładamy gorący krem do słoika. Wystudzony dajemy do lodówki.

Dopiero po kilku godzinach trzymania w lodówce masa nabiera swojej właściwej konsystencji, tężeje. Można go trzymać ok. tygodnia. 

Jeśli chcesz uzyskać wyraźny smak słodko-kwaśny, to polecam użyć sok z trzech cytryn. W pierwszy dzień krem jest mocno kwaśny, ale w kolejne dni kwaśność zmniejsza się, a krem staje się jeszcze bardziej gęsty.

Krem ten przypomina mi pewne ciasta, które kiedyś jadłam w dzieciństwie. Jedne ciasto było przełożone cytrynowym kremem, inne zaś miało podobną masę tylko na wierzchu. Smaki z dzieciństwa!

Na blogu i na facebooku (klik), w tym roku trwa wyzwanie #kolorpotrawy. Co miesiąc są dodawane przepisy kulinarne w innych kolorach. W styczniu na blogu panował w kuchni kolor #zielony, a w lutym były to potrawy #czerwone. W marcu będzie kolor #żółty

Przypominam też, że przepisy kulinarne są u nas publikowane głównie w niedzielę i na facebook’u można je wyszukać po hasztagu #niedzielakulinarna.

 

 

Print Friendly, PDF & Email
(Visited 140 times, 1 visits today)