#18 PROJEKT PROGRESJA. Badanie kardiologiczne i onkologiczne.

Badanie kardiologiczne oraz onkologiczne wydaje się najlogiczniejszym rozwiązaniem dla całego naszego społeczeństwa i to wręcz w formie przymusowego badania okresowego. Oczywiście jeżeli nasze państwo chce w sposób zdecydowany ograniczyć liczbę zgonów w Polsce, ale nie pytajmy co nasz kraj może zrobić dla nas, a raczej co my możemy zrobić dla siebie.

Każdy z nas, no dobra większość z nas chce żyć jak najdłużej i do tego jak najlepiej.

Poniżej Ancia promująca akcję #JestemBadamsię.

badanie kardiologiczne i onkologiczne

W moim cyklu tekstów odnośnie PROJEKT PROGRESJA pisałem, że na jakość naszego życia oraz jego długość w dużej mierze wpływają nasze relacje z rodziną oraz najbliższymi przyjaciółmi. Jednak poza tym czynnikiem jakkolwiek ważnym i nie do końca uświadomionymi najczęstszymi przyczynami zgonów są problemy z układem krążenia oraz nowotwory.

W samej Polsce  śmierć związana z problemami kardiologicznymi wynosi aż 46 % wszystkich zgonów, następną czołową przyczyną zgonów to nowotwory 24%, co razem stanowi aż 70/% wszystkich śmierci w Polsce. Cyfry mówią same za siebie. Biorąc pod uwagę czystą statystykę każdy z nas ma przytłaczające prawdopodobieństwo, że pożegna się z tym światem właśnie przez jedną z tych dwóch przyczyn. Świadomość tego może i jest lekko przerażająca, ale i krzepiąca, bo daje nam jakąś konkretną informacje, z którą możemy już sami spróbować coś zrobić. Oczywiście możemy mieć wypadek, zostać zamordowani (statystycznie bardzo mało prawdopodobne) oraz zejść na jakąś bardziej oryginalną chorobę, na co dokładnie tego nigdy wiedzieć nie będziemy, no może co do pewności swego końca mogą być pewni tylko zmotywowani samobójcy. Jednak opierając się o te dane można spróbować zminimalizować swoje szanse, by znaleźć się w tej statystyce poprzez planowe działania wyprzedzające. W końcu gdybyśmy wiedzieli, że upadniemy to byśmy usiedli.

Teraz takie pytanie czy odwiedziliście kiedyś jakąś klinikę kardiologii, robiliście RTG, USG, EKG? Kiedy mieliście robione jakieś badanie kardiologiczne, nigdy? To może chociaż ciśnienie krwi? Tak robiliście, zatem to wy jesteście w tych 30 % co zejdą na coś innego, ale czy na pewno?

Może zanim zasilimy szeregi klientów klinik kardiologii czy onkologii spróbujmy sami wprowadzić jakieś metody diagnostyczne działając z wyprzedzeniem, bo przecież szansa, że to nas wykończy jest naprawdę wielka.

Nie obędzie się także bez przyjrzeniu się bliżej swoim zwyczajom, diecie, aktywnościom,  wystawianiu się na nadmierne działania środków, o których już dzisiaj wiemy, że mogą spowodować raka.

Wiemy tak dużo, a czego nie wiemy, to możemy zgooglować tylko co z tego. Wiedza niewykorzystywana jest wiedzą bezsensowną. Zróbmy użytek z narzędzi jakie dają nam współczesne czasy. Nie zaliczajmy się do tej powiększającej się statystyki, której wypierając z własnej świadomości nie uda się nam uniknąć. Na początek jeśli nie kardiologa, to odwiedźmy chociaż lekarza rodzinnego i poprośmy o wszystko co może nam dać. Nawet jeśli chciałoby się odwiedzić prywatnie jakieś kliniki, to przydają nam się badania podstawowe, jakie może i powinien zlecić każdy lekarz. Choć w przypadku Narodowego Funduszu Zdrowia należy się liczyć z poślizgiem czasowym, to właśnie w momencie, gdy jeszcze nam nic nie dolega, można zacząć swoje boje z nim związane. Szczerze żeby korzysać z naszej służby zdrowia, to trzeba naprawdę mieć cierpliwość i poczucie humoru.

Wiadomo, że każdy z nas odsuwa widmo zgonu czy choćby choroby, jednak dane nie kłamią i lepiej dmuchać na zimne niż liczyć, że to właśnie my znajdziemy się w uprzywilejowanej mniejszości.

A Ty jak często się badasz, kontrolujesz swój stan zdrowia?

 

 

Print Friendly, PDF & Email
(Visited 126 times, 1 visits today)