Sałatka z kalafiorem. Fioletowy i zielony kalafior. Jogurt typu islandzkiego.

Lubimy eksperymentować w kuchni. W tym roku bawimy się kolorami potraw. W miesiącu kwietniu króluje #kolorpotrawy #fioletowy. Natrafiłam ostatnio w sklepie na różne odmiany kalafiora, które wyglądają przez swój kolor niesamowicie, a do tego świetnie smakują na surowo. Sałatka z kalafiorem to moja propozycja posiłku. Ciekawa, kolorowa i trochę śmieszna kompozycja kolorów: #zielony #żółty #biały #fioletowy

 

Sałatka z fioletowym i zielonym kalafiorem

 

skład – dla jednej osoby:

kilka różyczek różnych odmian kalafiora: fioletowy, zielony, zielony Romanesco

kiełki jarmużu

ryż (ok. 50-70g)

75 g jogurtu islandzkiego (pół opakowania)

1 ząbek czosnku

słonecznik

przyprawy: kurkuma, sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Ryż przygotowałam zgonie z instrukcją na opakowaniu, w tym, że do wody dodałam trochę kurkumy, by nabrał koloru żółtego, oraz soli do smaku. Ryż przestudziłam przed podaniem.

Na środku talerza ułożyłam najpierw umyte i osuszone kiełki jarmużu, które mają ostrość i smak rzodkiewki. Zrobiłam z nich jakby gniazdko. Na nie nałożyłam sera islandzkiego zmieszanego z pieprzem mielonym i wyciśniętym. Ser islandzki przypomina mi smak twarożku. 

Następnie zrobiłam kolorowe kręgi z kilku różyczek umytego i świeżego kalafiora.

Wokół obsypujemy jeszcze ryżem, a wierzch potrawy obsypujemy prażonym słonecznikiem bez łupek.

Prażenie. Słonecznik po prostu wsypujemy na gorącą patelnie i chwilę trzymamy na ogniu, mieszamy. Nie możemy dopuścić do spalenia słonecznika.

Świeży kalafior na surowo jest o wiele smaczniejszy niż ugotowany. Warto się przełamać, jeśli nie próbowaliście go jeszcze takiego. Jest soczysty, lekko ostry i chrupki.

Nie polecam jeść “zwiedniętego” kalafiora na surowo, nie ma już tak dobrego smaku.

 

Print Friendly, PDF & Email
(Visited 69 times, 1 visits today)