Kania w sezamie

Dopadł mnie zespół korzeniowy, jak to lekarz pięknie określił. To, że boli mnie, nie oznacza, że mam siedzieć w miejscu. Właśnie, gdy siedzę to mnie boli bardziej, niż chodzę czy leżę, więc wolę chodzić. Wczoraj byliśmy na spacerku, by rozruszać moje obolałe kości. Znaleźliśmy przypadkiem kanię i od razu Yśó miał wizję, że zjemy ją na masełku w jajku i bułce tartej, jak to zazwyczaj kanie się je. A ja jednak wpadłam na pomysł, a może by ją w sezamie zrobić!? Yśó był zachwycony pomysłem, więc dziś podałam na śniadanie kanie w sezamie z grzankami z czosnkiem i gotowanym na półmiękko jajkiem. Tak więc dziś przepis – kania w sezamie.

kania w sezamie

Skład:

kania

jajko (jak ogromna kania to nawet ze dwa)

dużo sezamu

przyprawy: sól morska, czosnek granulowany, pieprz czarny mielony

masło lub olej kokosowy

kania

Sposób przygotowania:

Delikatnie z grzyba nożykiem ściągamy ewentualny brud, odcinamy nóżkę. W głębokim talerzu roztrzepujemy jajko widelcem, dosypujemy przypraw i mieszamy. Maczamy kanię z obu stron w jajku, zostawmy trochę na dłużej od strony blaszek by jajko bardziej wsiąknęło. Następnie trzymając w ręku kanię obtoczoną w jajku obsypujemy, nad talerzem, sezamem, z obu stron.

kania w sezamie na masełku

Tak przygotowaną kanie wrzucamy na roztopione masełko lub olej kokosowy, na małym ogniu, i podsmażamy z obu stron.

kania w sezamie

Tak przyrządzona kania idealnie smakuje z grzankami z chleba razowego, które ponacierane są czosnkiem, a do tego polecam ugotowane na półmiękko jajeczko. Pychota!!!

niedziela kulinarna

 

Ancia

Print Friendly, PDF & Email
(Visited 89 times, 1 visits today)