Pomysł na randkę. Smakowe doznania. 18+

Czy małżeńska codzienność sprawia, że już się nie chce organizować randek? No bo przecież jesteśmy po ślubie, więc nie musimy się zdobywać, prawda? A co z pielęgnacją związku? Codzienność zabija związek, stąd pomysł na cykl wpisów na naszym blogu “Pomysł na randkę”.

Pomysł na randkę nr 1: SMAKOWE DOZNANIA

Degustacja win w połączeniu z wykwintnymi posiłkami i muzyką na żywo.

Randki nie są przeznaczone tylko dla osób, które dopiero wchodzą w związek. Randki są jak najbardziej i dla osób, które żyją ze sobą już od lat, by umocnić wspólne relacje (jak to ładnie Wikipedia mówi) emocjonalne, seksualne czy małżeńskie.

My, jako małżeństwo i jednocześnie blogerzy, mamy częste okazje wychodzić gdzieś razem. Nie ma u nas nudy. Jednak z tymi naszymi relacjami to różnie jest. Świat blogerski jest niesamowity, jednak czy to poprawia nasze relacje? Pewnie tak, bo coś razem ze sobą jednak robimy, ale brakuje czasem w naszym związku tej chemii, z pierwszy lat wspólnego bycia ze sobą.

Wczoraj byliśmy na super Walentynkach organizowanych w Park Hotelu Diament w Restauracji Atmosfera w Zabrzu i była to mega randka, prawie jak za dawnych lat, ale na wiele wyższym poziomie. I wróciły te dawne iskierki!

Pomysł na randkę

Zrobiliśmy taką małą relację Walentynek w Zabrzu, bo wiele osób nas pytało, co się działo w ten wieczór. Może Was to zainspiruje do wspólnego wyjścia.

 

OBEJRZYJ FILM ⇓⇓⇓ KLIK ⇓⇓⇓

 

Klimat tej kolacji był niesamowity. W menu walentynkowym były dwie przystawki, dwa dania główne, dwa desery i do każdego posiłku odpowiednie dobrane wino. Sześć dań i tyle samo lampek wina!

Wina do posiłków dobierał ekspert i specjalista od spraw win, Sławomir Chrzczonowicz (na zdjęciu poniżej). Podczas każdego posiłku Pan Sławek mówił nam na co mamy zwrócić uwagę podczas każdej degustacji połączonej z konkretnym winem. Wina były idealnie dobrane do potraw, niesamowicie pobudziły nasze kubki smakowe. Polecamy takie doznania!

 

Sławomir Chrzczonowicz

Porcje na talerzu były może niewielkie, ale sześć dań połączonych z degustacją wina naprawdę wystarczy, by wyjść z tej kolacji najedzonym i bardzo zadowolonym. Kucharze (po naszemu) dali czadu! Przygotowywali posiłki na naszych oczach. Był ogień, była para, były przepyszne potrawy, a do tego niesamowita muzyka na żywo, na skrzypcach. Słyszeliście może kiedyś na żywo wydanie na skrzypcach tanga z filmu “Prawdziwe kłamstwa”? Od razu nam się przypomniała scena tańczącego Arnolda Schwarzeneggera z Jamie Lee Curtis. Randka z taką muzyką – awsome!

Przystawkę, którą nam najpierw podano to cielęcina z sosem tuńczykowym, później otrzymaliśmy krem toskański z chipsem z kopru włoskiego. No i oczywiście wino. Chips z kopru włoskiego z podanym winem nas bardzo zaskoczył – pychota!

Dania główne, to stek z maślanej ryby na pure z zielonego groszku z grillowaną papryką, później gęś confitowana z gratin z batatów z sosem kurkowym. To była eksplozja smaków! Myśleliśmy, że ryba jest rewelacyjna, ale jak nam później podano gęsinę z batatami to dostaliśmy kulinarnego orgazmu! Z Yśkiem zakochaliśmy się właśnie w tym daniu.

 

pomysł na randkę

 

Desery również były dwa, a były nimi flambirowane śliwki z jabłkiem na sosie ajerkoniaku oraz chocolate brownie z lodami waniliowymi.

Owoce nas nie powaliły, ale brownie owszem. Brownie było idealnie słodkie, idealnie czekoladowe i chrupiące! Chciałabym umieć robić takie brownie!

 

Park Hotele Diament

 

Z tego się się dowiedzieliśmy Hotele Diament to sieć hoteli na południu Polski, która często organizuje ciekawe wydarzenia za rozsądne ceny, więc warto obserwować. Jeśli macie facebooka to możecie obserwować ich tutaj – KLIK.

Wiemy, że mając dzieci ciężko jest wspólnie gdzieś razem wyjść, jest to też organizacyjnie ciężkie do zrobienia. Być może macie swoją rodzinę czy znajomych z dziećmi, u których można by było zorganizować nockę, by zająć się Waszymi relacjami z partnerem/partnerką. Naprawdę warto razem spędzić czas poza kanapą.

 

pomysł na randkę

Widzicie nasze uśmiechnięte mordki, to już podczas naszego wieczornego spaceru na przystanek autobusowy. Rzadko nam się zdarza nie jeździć autem, tym razem był to wyjątek i nawet nie przeszkadzał nam mróz na dworze.

Macie jakieś swoje sposoby na umocnienie relacji w związku?

 

 

Print Friendly, PDF & Email