Zamek Czocha. Jezioro Leśniańskie + rejs statkiem.

Choć mieszkamy w województwie śląskim, to bardzo lubię wracać na tereny dolnośląskie. Dlaczego wracać? Spędziłam w tamtych rejonach sporo czasu jako dziecko i mam wiele miłych wspomnień. W tamtym roku udało nam się rodzinnie wyruszyć w rejony, których jeszcze nie widziałam, a tylko słyszałam z opowieści mojej mamy. Chcę Ci pokazać Zamek Czocha i Jezioro Leśniańskie moimi oczami.

 

Zamek Czocha

Wyruszając w kierunku Zamku Czocha nie wiedzieliśmy tak naprawdę czego możemy się spodziewać jadąc tam z małymi dziećmi. Był to nasz spontaniczny wypad!

Wzięliśmy do plecaka jedynie prowiant, picie i płaszcze przeciwdeszczowe, na wypadek gdyby pogoda miała się zepsuć. Warto wziąć też dzieciom czapeczki z daszkiem lub kapelusze, by uchronić od słońca.

 

Zapora Jezioro Leśniańskie

Zanim jednak trafiliśmy na Zamek Czocha, bardzo chciałam zobaczyć samą zaporę na Jeziorze Leśniańskim, u stóp której wybudowana została elektrownia wodna. Jest to najstarsza zapora wodna w Polsce, jej budowa zaczęła się w 1901 roku. Przypatrzcie się skałom przy samej zaporze na zdjęciu powyżej, na żywo robi to duże wrażenie!

Jadąc na zaporę mieliśmy trochę problem z miejscem parkingowym, znaczy się byliśmy trochę zdezorientowani, gdzie możemy zostawić auto, więc stanęliśmy na poboczu, ale później okazało się (nie widzieliśmy żadnych zakazów), że przez zaporę można przejechać. Po drugiej stronie zapory jest restauracja na górce, przy której jedynie zawróciliśmy auto. Przydałyby się jakieś znaki z informacją gdzie można parkować.

Będąc na zaporze trzeba uważać na nadjeżdżające auta.

 

rejs Jezioro Leśniańskie

 

Po zwiedzaniu zapory znów wyruszyliśmy w stronę zamku, no i zanim do niego weszliśmy, znaleźliśmy świetną atrakcje dla dzieci (i nie tylko dla dzieci), a mianowicie rejs statkiem po Jeziorze Leśniańskim, do którego trzeba było dojść, od lewej strony zamku. Informacje o rejsie były przed wejściem do zamku. Nie pamiętam ceny, ale nie były to duże pieniądze, więc zdecydowaliśmy się zwiedzić okolice z wody. Była to najlepsza decyzja! Chłopaki byli zachwyceni, co widać na filmie, który załączyłam do tego tekstu, na dole.

Z jeziora widać Zamek Czocha, piękne okazy przyrody, skały, plażę, zaporę.

Rejs zaczyna się i kończy w tym samym miejscu. Nie ma żadnych przystanków, więc na zaporę trzeba dojechać samemu.

Miecze, które chłopcy mają na zdjęciach były zakupione w innym zamku, w Zamku Chojnik, o którym napiszę innym razem.

Wracając do rejsu. Pogoda tego dnia nam się naprawdę udała. Było przepiękne słońce, które grzało nam nasze ciałka. Pisząc ten tekst jest jeszcze miejscami śnieg za oknem, więc miło mi się wraca do tych ciepłych wspomnień.

Rejs nie należał do tych krótkich, więc warto mieć coś dla dzieci do picia i lekkiego do schrupania.

 

Zamek Czocha

 

No i w końcu dotarliśmy do samego zamku. Jest wydzielony parking, płatny.

Zdecydowaliśmy się na oglądanie Zamku Czocha bez zwiedzania komnat, za to obeszliśmy dziedziniec wzdłuż i wszerz.

Ucieszył nas również widok placu zabaw przed zamkiem i kawiarenka na dziedzińcu, w której zjedliśmy lody.

 

Zamek Czocha

 

Zamek jest przepiękny od zewnątrz, w środku musi również zachwycać.

 

Zamek Czocha i Jezioro Leśniańskie

 

Warto go również obejść z zewnątrz, wzdłuż muru przy ładnej pogodzie, tak jak myśmy to zrobili po samym rejsie statkiem.

Zamek jest naprawdę stary, pierwsze zachowane wzmianki związane z tym miejscem są z 1241 roku.

Nie będę Wam opisywać historii tego zamku, to robią lepiej historycy. Najbardziej jednak utkwiło mi w pamięci to, że w zamku tym dochodziło do zbrodni w rodzinie i to niejednokrotnie. Najgorzej na tym wyszły niektóre kobiety,  po zdradzie swojego męża były topione. OMG!

Aby poprawić nastrój zobacz video z tej jednodniowej wycieczki, jest w nim dużo słońca.

Naszą bazą wypadową był Świeradów Zdrój.

 

OBEJRZYJ FILM ⇓⇓⇓ KLIK ⇓⇓⇓

 

 

Print Friendly, PDF & Email
(Visited 657 times, 1 visits today)