Jak “zrobić sobie dobrze”? Tekst dla kobiet!

Od razu uprzedzam, że treść tego dzisiejszego tekstu nie jest odpowiednia dla osób poniżej osiemnastego roku życia, więc jeśli nie spełniasz wymagań to szybko klikaj w inny tekst na tym blogu :)

Jak więc sprawić sobie dobrze?

Odpowiedzi może być wiele…

Z tego względu, że jest to blog antysłodyczowy, ale zdrowe słodycze wchodzą tutaj w grę, więc nikt się nie zbulwersuje jak powiem, że czekolada od razu poprawia nastrój. Oczywiście aby było zdrowiej, to sięgnijmy tylko po jedną kostkę, max. dwie, a nie po całą tabliczkę! ;)

Druga rzecz jaka mi przychodzi do głowy to masaż, SPA, jacuzzi, czyli coś w stylu wiecie, odnowy biologicznej. Tym na bank sprawimy sobie dobrze! A przy okazji ten masaż może być  czekoladowy i wtedy bezgrzesznie możemy się zatopić całe w czekoladzie!

Kolejną rzeczą, która na bank nam kobietą się sprawdzi, to zakupy, ale to nie takie byle jakie zakupy, ale takie dzięki którym poczujemy się mega kobieco, czyli zakup bielizny dobrze dopasowanej. Gwarantuję, że dobra bielizna sprawi, że poczujesz się dobrze!

Kolejna sprawa jaka mi się nasunęła to fryzjer, manicure, pedicure czy też zrobiony przez kogoś piękny makijaż.

Rewelacyjną sprawą, to rozmowy z coachem czy spotkanie ze stylistą. Podbudowa samooceny = nowa ja!

Ćwiczenia, choć pewnie spocimy się przy tym jak świnki, to na bank uwolnią w nas pozytywne emocje!

Sex też jest na tej liście! A jeśli nie umiemy w sposób naturalny osiągnąć orgazmu, to możemy sobie pomóc specjalnymi preparatami. Ja na szczęście nie potrzebuję takich dodatków, ale po urodzeniu dziecka bywa różnie.

Jak zrobić sobie dobrze - nasza droga do

Na zdjęciu: bielizna no name, kopertówka od KosmetykStyl, Angel Eyes Mascara od Artdeco, Lip Lacquer od Eveline Cosmetics, krem pielęgnacyjno-stymulujący dla kobiet Clitoris od Kosmed.pl

Ciekawa jestem co Wam przychodzi od razu na myśl słysząc słowa “zrobić sobie dobrze”? ;)

Ancia

  • Kubek gorącego, gorzkiego kakao, mięciutka podusia i ciepły kocyś ♡

  • Kawusia i thriller w moim wydaniu :) I zakupy też mogą być, ale online ;)

    • Jak byłam w pierwszej ciąży to lubiałam czytać thrillery i horrory :) teraz coś bardziej przeszłam na poradniki, czyli tematy “rozwojowe”. Miło Cię widzieć u nas!

  • Zakupy, ale nie bielizny, obiektywy, tła, akcesoria do sesji… czyli powiększanie zasobu narzędzi do hobby i dążenie do wyznaczonego sobie celu.

    • Tak, to też by mi sprawiło radość :) jednak dobrze dopasowana bielizna po skończonym karmieniu piersią to jak luksus :)

      • Ja zaczęłam karmić nowy sexi stanik kupię może za rok lu więcej :-)

        • Ja też odczekałam, aż przestanę karmić i dopiero wtedy kupiłam sobie nowy dopasowany, bo podczas karmienia i zaraz po laktacji biust bardzo się zmienia, więc nie ma to sensu ;)

  • heh :) jakiś czas temu pisałam o rzeczach, które mnie odprężają, i wiesz co? zapomniałam o seksie ;p

  • Super zestawienie – seks (również ze względu na tworzone przeze mnie teksty) jest zdecydowanie na mojej liście i to na pierwszym miejscu).
    Jeśli nam będzie dobrze to innym będzie dobrze z nami.

  • Zdecydowanie dobra książka, pyszna kawa i muzyka.

    • mmmm czasami żałuję, że nie można tutaj wrzucać gifów, bo byłby tutaj “jakmidobrze” ;)

  • to domowe spa to ja uwielbiam! Zawsze poprawia mi nastrój i teraz jeszcze doszły do tego kolorowanki dla dorosłych :)

    • Aaaaa kolorowanki mnie jeszcze nie dopadły, ale już miałam jedne w ręku i jak je tak trzymałam to od razu w głowie widziałam, że nasi synowie chcą je kolorować, więc pewnie bym bez nich została :p

  • Iza

    Wyspać się. :) Po latach zarywanych nocy doceniam wysypianie się. To z pewnością robi nam dobrze – na ciało i psychikę. Czyli łóżko zrobi nam dobrze. ;)

    • Aaaaa widzisz, zapomniałam o tym! No faktycznie!