Berlin od strony fashion, design, architektury #1/2

Drugi dzień w Berlinie był szaleństwem, dosłownie! Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się tak w szybkim czasie poznać miasto, nie tylko od strony architektury, ale również od strony fashion i design ;)

Kolejny dzień zaczęłam od podziwiania widoków i wschodu słońca na dachu naszego The Circus Hotel.

the circus hotel - widok z dachu - nasza droga do

widok z dachu the circus hotel na Berlin - nasza droga do

Po napawaniu się poranną ciszą poszłam na śniadanie.

IMG_2169the circus hotel berlin 2 - nasza droga do the circus hotel berlin - nasza droga do

the circus hotel berlin - nasza droga do 1the circus hotel berlin - nasza droga do 2the circus hotel berlin - nasza droga do 4

IMG_2171IMG_2172IMG_2211IMG_2181

W hotelu i w ogóle w mieście można się dogadać w różnych językach, więc próbowałam porozumieć się i po angielsku i po niemiecku :) Okazało się jednak, że jedna pracownica z hotelu jest Polką! Okazało się, że Ola w jakimś tam stopniu pochodzi ze Śląska ;) z moich rodzinnych okolic! Poza tym Ola również pisze bloga, a na dniach ponoć będzie reaktywować swojego bloga – Olu serdecznie Cię pozdrawiam!

the circus hotel - nasza droga do i Ola

Gdy tylko zjadłam śniadanie poszłam w teren. Dziewczyny jeszcze w tym czasie spały, a ja niestety, a może stety ;) nie umiałam już spać, bo nasze dzieci nauczyły mnie, że kto rano wcześniej staje ten ma dłuższy dzień na ‘latanie’ ;) W sumie mogę im teraz za to podziękować, że mnie tego nauczyły, bo mogłam poczuć te miasto całkiem sama – Ancia w dużym mieście sama, wow, ale uczucie!IMG_2198IMG_2200IMG_2201IMG_2204

IMG_2184IMG_2185IMG_2194

Po powrocie jeszcze raz posiliłam się by mieć siłę i wspólnie z Judytą i Kasią z Żudit.pl oraz Natalią z Zapiski ze świata zastanawiałśmy się co nas dzisiaj czekać będzie :) co nam DB Bahn zaplanował :)

Do hotelu zawitała Pani Miriam z GoArt! Berlin, dzięki której ekspresowo poznałyśmy Berlin, zobaczyłyśmy wiele fajnych miejsc! W większości czasu zapoznanie z Berlinem odbyło się taxówką, a w jednej z nich spotkaliśmy Polaka! Wygląda na to, że Polacy są wszędzie!

Pani Miriam zabrała nas w najciekawsze miejsca i opowiedziała nam trochę o nich. Miałyśmy też okazję pospacerować po Bikini Berlin, czyli centrum handlowym ze sklepami wielkich projektantów mody i nie tylko mody. Jestem pod wrażeniem tego miejsca, zwłaszcza zapadł w mojej pamięci widok z najwyższego piętra 25hours Hotel Bikini Berlin!

IMG_2215 IMG_2219 IMG_2221IMG_2337IMG_2363

W tym dniu widziałyśmy naprawdę bardzo wiele, dlatego podzieliłam relację z tego dnia na dwa wpisy – myślę, że kolejne części o Berlinie pojawią się w przyszłym tygodniu.

Ancia

Print Friendly, PDF & Email
  • Iza

    Musiałaś naprawdę wcześnie wstać skoro miasto było takie puste. Fajny klimat. Nigdy nie byłam w Berlinie, ale myślę, że jak będę miała okazję to z chęcią poznam to miasto. :)

    • Kurcze, ja jestem zakochana w Berlinie i chcę tam wrócić! A Bramę Brandenburską polecam wieczorem, gdy nocka przychodzi :) W ogóle Berlin wieczorem jest całkiem inny niż w dzień. ps. wstałam baaardzo wcześniej, a na mieście byłam o 6stej :)